Aleksandra Hamkało często słyszy pytanie, dlaczego zdecydowała się założyć rodzinę, mając niespełna 24 lata.
"Skoro spotkałam mężczyznę, o którym pomyślałam, że mógłby być moim mężem, a on pomyślał, że ja mogłabym być jego żoną, to na co miałam czekać? Nie chciałabym być 40-letnią samotną babką po kilku związkach, której ciągle się wydaje, że nikt nie jest dla niej dość dobry" - tłumaczyła w wywiadzie dla magazynu "Sens".
Hamkało już w dniu ślubu z ukochanym zdała sobie sprawę, jaką potęgą jest rodzina
Aktorka, którą od dekady oglądamy w roli doktor Julii Burskiej w "Na dobre i na złe", twierdzi, że wyjście za mąż było jednym z jej najważniejszych planów na życie.
"Było w tym też pragnienie kontynuacji rodzinnej tradycji, szacunek dla korzeni" - powiedziała w rozmowie z "Existence", gdy wyszło na jaw, że nie jest już "do wzięcia".
"Jestem świeżo upieczoną mężatką. Mam ślub kościelny i to też pokazuje, jak ważne są dla mnie pewne ideały" - dodała.
Aleksandra Hamkało wspomina swój ślub z Filipem Kalinowskim jako wydarzenie niemal metafizyczne.
"Właśnie tego dnia, kiedy wyszłam za mąż, zdałam sobie sprawę, jaką potęgą jest rodzina" - napisała w sieci.
Ukochany aktorki to postać doskonale znana w muzycznym światku. Filip jest dziennikarzem popkulturowym, kompozytorem i realizatorem dźwięku, twórcą związanym ze sceną alternatywną oraz autorem książki o warszawskim rapie lat 90. "Niechciani, nielubiani".
Aleksandra Hamkało od zawsze chciała być mamą. To mogło pokrzyżować jej plany
Aleksandra Hamkało ujawniła niedawno, że zmagała się z nerwicą lękową.
"To bezlitosna choroba cywilizacyjna, z którą mierzymy się i będziemy się mierzyć prawdopodobnie jeszcze wiele lat. Uważam, że mówienie o niej bez wstydu i z otwartością jest ważne" - wyznała niedawno w rozmowie z autorką podcastu "Radio Czułość".
Aktorka nie kryje, że przetrwała najtrudniejsze chwile w dużej mierze dzięki wsparciu męża.
"Filip zawsze jest przy mnie. Jest moim aniołem stróżem" - powiedziała Joannie Frejus.
Aleksandra i Filip dopiero cztery lata po ślubie powitali na świecie swoje pierwsze dziecko. Jagna przez pół dekady była jedynaczką. W 2021 roku rodzina państwa Kalinowskich powiększyła się o Gustawa.
"Całe życie wiedziałam, że muszę być mamą. To nie tak, że widziałam siebie w roli matki, jak rozanielona karmię dziecko łyżeczką. Mój instynkt macierzyński jest bardzo zwierzęcy" - wyznała w "Tak Mamy".
Aleksandra Hamkało stara się być jak najlepszą matką i żoną
Aleksandra Hamkało przyznaje, że macierzyństwo wywróciło jej życie do góry nogami. Uważa, że bycie mamą to najtrudniejsza i zarazem najpiękniejsza rola. Stara się być jak najlepszą matką, ale też jak najlepszą żoną.
"Związek to codzienna praca. Najważniejsze w relacji jest wsparcie i zaufanie" - stwierdziła w jednym z podcastów.
"My z Filipem od zawsze mieliśmy tak, że wspólny czas był dla nas ważny. Są pewne rzeczy, które to zaburzają, ale jak tylko się kończą, to od razu pytam: Na jaki koncert idziemy? Kto może spędzić czas z naszymi dziećmi, żebyśmy my mogli spędzić go sami?" - opowiadała w "Tak Mamy".
Aleksandra i Filip świętowali niedawno 14. rocznicę ślubu. Wierzą, że mają przed sobą jeszcze wiele rocznic.
Źródła:
1. Wywiady z A. Hamkało: "Existence" (marzec 2012), "Sens" (maj 2014)
2. Podcasty z udz. A. Hamkało: "Radio Czułość" (lipiec 2022), "Tak Mamy" (wrzesień 2022), "Ładne Bebe" (listopad 2025)
Zobacz także:
Aleksandra Hamkało o zabieraniu dzieci na pogrzeby: "Ludzie umierają"
Po rozstaniu znalazła pocieszenie w ramionach kolegi z pracy. Dzieli ich spora różnica wieku
Planowała ślub z ochroniarzem, wyszła za modela, ma syna z muzykiem. Dziś jest sama








