Potwierdziły się dramatyczne doniesienia ws. małżeństwa Kurków. To musiało się tak skończyć
Anna Kurek i Bartosz Kurek są razem od 2016 roku, a wspólną pasją, która ich połączyła, była siatkówka. W sierpniu 2020 roku wzięli ślub, o czym media poinformowali dopiero po pewnym czasie. Zależało im na tym, by uroczystość pozostała całkowicie tajna.
W którymś momencie Anna Kurek ze względu na miłość do męża zrezygnowała z własnej kariery siatkarskiej, ponieważ - jak sama przyznała - nie potrafiła sobie wyobrazić bycia w związku na odległość. Była to świadoma decyzja, lecz Bartosz wielokrotnie pytał się żony, czy jest tego pewna.
"Szanuję, że Barti pytał mnie sto tysięcy razy, czy jestem pewna, bo jeżeli ja powiem 'nie', to powiedział, że - on jest taki kochany - zrezygnuje nawet z siatkówki dla mnie" - wyznała w jednym z nagrań na swoim kanale w serwisie YouTube.
Anna Kurek i Bartosz Kurek w końcu pracują razem. Trafili do Japonii
Sportowe małżeństwo jednak znalazło rozwiązanie. Oboje znaleźli nową pracę w Japonii i zdecydowali się na wspólną przeprowadzkę. Bartosz przyjął ofertę zespołu Tokyo Great Bears i ponownie przenosi się do Japonii (wcześniej grał w japońskim klubie Wolf Dogs Nagoya). Anna również nie zamierza czekać i postanowiła dołączyć do japońskiej drużyny Tokyo Sunbeams.
Tymczasem sielanka w małżeństwie Kurków została przerwana. Siatkarka niespodziewanie we wtorek dodała na Instagram zdjęcie ze szpitala.
Dramat w rodzinie Bartosza Kurka. Żona niespodziewanie trafiła do szpitala
Anna Kurek trafiła do szpitala w Japonii i poinformowała o tym swoich obserwatorów na Instagramie. Opublikowała zdjęcie, na którym widać, że korzysta aparatury.
"Jak mówi japońskie przysłowie - można upaść siedem razy, ważne, żeby wstać za ósmym" - napisała Anna dodając zdjęcie ze szpitalnego łóżka.
Niestety, nie wyjaśniła z jakich przyczyn się tam znalazła. Dodała jedynie, że czuje się dobrze i nie może się doczekać chwili, aż skosztuje kawy. Pod postem pojawiła się fala komentarzy:
- "Trzymaj się Aniu!"
- "Zdrówka"
- "Zdrowiej Anna"
- "Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia!"
- "Dużo zdrowia" - pisali zmartwieni fani.
Zobacz też:
Takie wieści tuż po meczu. Żona Bartosza Kurka podjęła ostateczną decyzję. To już oficjalne
Tuż przed weekendem potwierdziło się ws. małżeństwa Kurków. To musiało się tak skończyć








