Agata Wróbel pożegnała ukochanego. Colin Anderson odszedł w wieku 49 lat
Agata Wróbel, słynna polska sztangistka i dwukrotna medalistka olimpijska, poinformowała o odejściu swojego ukochanego partnera.
Podzieliła się w sieci krótkim komunikatem: "R.I.P Colin Anderson 02.09.2026" - napisała na Facebooku.
Colin Anderson i Agata Wróbel byli razem prawie 20 lat
Colin Anderson zmarł 2 września 2026 roku. Miał 49 lat. Zakochani szli razem przez życie przez prawie dwie dekady i zmierzyli się z niejedną przeciwnością losu.
"Colin pozostał ze mną do dziś. (...) Śmiejemy się, że przynajmniej nikt nam nie powie, że jesteśmy ze sobą dla kasy" - można przeczytać w książce Wróbel.
Colin na przestrzeni lat otwarcie dzielił się informacjami o swoich problemach zdrowotnych.
"Odczuwam ciągły ból, który wpływa na każdy aspekt mojego życia. (...) Mam problemy ze snem. Nie mogę przejść więcej niż kilkaset metrów, a jeszcze mniej po nierównych powierzchniach. (...) Zakładanie skarpetek jest trudne. Nawet wsiadanie i wysiadanie z samochodu jest niewygodne" - tłumaczył cytowany przez "Przegląd Sportowy" mężczyzna.
Agata Wróbel zmaga się z problemami zdrowotnymi
Niestety, Agata również od dawna nie cieszy się dobrym zdrowiem. Od czasu zakończenia kariery sportowej życiowa sytuacja Wróbel stawała się z roku na rok coraz trudniejsza. Dopiero niedawno na jaw wyszła prawda dotycząca jej kłopotów ze wzrokiem.
"Wszystko zaczęło się cztery lata temu. Mój wzrok się pogarszał, przeszłam pierwszą operację, później kolejne. Lekarze stwierdzili, że nie pomogą mi nawet okulary. Dziś widzę jak przez mgłę. Nie chodzę w miejsca, których nie znam, bo po prostu nie mogłabym się tam odnaleźć. Czasem mam problem, by dostrzec partnera z bliskiej odległości" - opowiadała w rozmowie z WP.
Czytaj też:
Wróbel w środku nocy obwieściła ws. Agnieszki Rylik. Co za doniesienia
Poruszające sceny na spotkaniu z Agatą Wróbel. Dawno niewidziana medalistka pojawiła się publicznie
Wstrząsające ustalenia ws. Agaty Wróbel. To znaleźli wokół jej domu








