"Niestety z powodu problemów zdrowotnych, musimy odwołać wszystkie zaplanowane występy. [...] Przykro nam i przepraszamy za wszelkie z tym związane niedogodności" - poinformował w czwartek kabaret "Ani Mru-Mru".
Szybko okazało się, że przerwa potrwa co najmniej do końca lutego i nie odbędą się występy we Wrocławiu, Zielonej Górze, Kaliszu, Koszalinie, Rybniku, Bydgoszczy, Katowicach czy Elblągu.
Słowa wsparcia po oświadczeniu "Ani Mru-Mru". Ludzie nie kryją poruszenia
Wiemy już, że z problemami zdrowotnymi zmaga się Michał Wójcik.
"Michałowi życzymy zdrowia i mamy nadzieję, że uda nam się szybko powrócić do tego, co kochamy najbardziej… do spotkań z wami podczas spektakli na żywo!" - czytamy w mediach społecznościowych.
Fani kabaretu po tych doniesieniach nie potrafili ukryć swojego poruszenia. Pod tym łamiącym serce wpisem od razu pojawiło się mnóstwo słów wsparcia, które mają dodać otuchy całej grupie w tym trudnym dla nich momencie.
"Dużo zdrówka życzę",
"O nie... Posyłam dużo dobrej energii",
"Nie poddawaj się... zdrowia. Czekamy na twoje występy",
"Jesteście jedyni i niepowtarzalni. Panie Michale dużo zdrowia",
"Zdrowia i szybkiego powrotu na scenę".
Czytamy w sekcji komentarzy.
Warto dodać, że to nie jest jedyne tego typu oświadczenie, które w ostatnich dniach pojawiło się w świecie polskiego kabaretu. Kilka dni temu podobny komunikat wydał Kabaret Nowaki, który współtworzą Adrianna Borek, Tomasz Marciniak i Kamil Piróg. Poinformowali oni o nieobecności Tomasza - także z powodów zdrowotnych.
"Przez jakiś czas Tomka nie będzie z nami - musi teraz na chwilę zwolnić i zadbać o zdrowie. [...] Tomciu! Kochamy cię! Wracaj szybko!" - przekazali kabareciarze.
Zobacz też:
Poruszające słowa Michała Wójcika z "Ani Mru Mru". Niedawno przeżył tragedię. Jego słowa łamią serce
Zwrot akcji ws. Wójcika z Ani Mru Mru. Nagły telefon z TVP, a chwilę potem takie wieści








