Wiele wskazywało na to, że Anna Lewandowska w Barcelonie w końcu odnalazła swoje miejsce na ziemi. Influencerka rozwijała tam swoją działalność i dzieliła się z fanami wieloma radosnymi doniesieniami. Niestety, bycie żoną piłkarza wiąże się z tym, że czasami trzeba z dnia na dzień rzucić wszystko i zacząć planować przeprowadzkę. Tak stało się w momencie, gdy transfer Lewandowskiego do klubu z Chicago stał się faktem. Lewandowska nie kryła wówczas swoich obaw.
"Ostatnie tygodnie to dla mnie rollercoaster skrajnych emocji. Barcelona stała się moim domem. Moim bezpiecznym miejscem, które pokochałam całym sercem. Myśl o tym, że znowu muszę się spakować, zostawić to, co zbudowałam, i zacząć trochę od nowa, po prostu mnie przeraża. (...) Jako kobieta mam prawo czuć lęk. Mam prawo czuć się przytłoczona i nie będę udawać, że jest inaczej" - przekazała w sieci.
Lewandowska nagle zwróciła się do ludzi. Nie jest na to gotowa
Gdyby mało było zmian i trudnych momentów życiu żony Lewandowskiego, to na domiar złego celebrytka poinformowała ostatnio fanów o tym, że zmaga się z poważną infekcją. Nie jest kolorowo, bowiem do końca nie było wiadomo czy Lewa wystąpi w zawodach HYROX w Stambule, do których intensywnie się przygotowywała.
"Zwyczajnie w ogóle nie choruję, a tu na ostatniej prostej złapało mnie coś, co po prostu zmiotło mnie z nóg. Zostały tylko trzy dni do startu, a sił brak. Jest mi po prostu bardzo smutno" - napisała Anna Lewandowska w mediach społecznościowych.

Jednak żona Lewandowskiego się nie poddaje. Właśnie opublikowała na Instagramie zdjęcie z lotniska i poinformowała fanów, że wybiera się jednak do Turcji.
"Czy jestem gotowa na sobotni HYROX w Turcji? Nie. Czy dziś tam lecę? Tak. Przecież to »jeszcze« dwa dni... Afirmuję, że będzie dobrze!" - wyznała.
Zawody HYROX to wymagające połączenie biegu z intensywnymi ćwiczeniami funkcjonalnymi. Uczestnicy zmagań muszą zmierzyć się z ośmioma kilometrami biegu przeplatanymi ośmioma konkurencjami sprawdzającymi siłę, wytrzymałość i kondycję.
Miejmy nadzieję, że samopoczucie Lewandowskiej z każdą godziną będzie się tylko poprawiać.
Zobacz też:
Dopiero co narzekała, a teraz taki zwrot ws. Lewandowskiej. Zwróciła się z prośbą o pomoc
Maryla Rodowicz zabrała głos ws. zmian u Lewandowskich. Ma propozycję dla Roberta








