Ślub Halejcio oceniony przez ekspertkę. Mówi wprost o jej sukniach
Po wielu spekulacjach na temat ceremonii ślubnej Klaudii Halejcio i Oskara Wojciechowskiego oraz dociekaniach, czy uroczystość miała już miejsce, aktorka i influencerka zdecydowała się potwierdzić krążące w mediach plotki.
W swoich social mediach udostępniła nagranie ze swojego ślubu, na którym można dostrzec, że w ważnym dla siebie dniu, miała na sobie aż trzy suknie. Wszystkie białe, lecz każda zupełnie inna. Jedną z nich - według własnego uznania postanowiła ocenić Ewa Minge.
"Zawsze powtarzam, że kreacja ślubna jest przede wszystkim spełnieniem marzeń kobiety. Bardzo często te marzenia zaczynają kształtować się już wtedy, kiedy jest małą dziewczynką i po raz pierwszy wyobraża sobie siebie jako pannę młodą. Trendy są ważne, mogą inspirować i podpowiadać nowe rozwiązania, ale w dniu ślubu najważniejsze jest to, aby kobieta czuła się piękna, szczęśliwa i naprawdę sobą" - wyjaśnia Minge w rozmowie z Plejadą.
Halejcio w trzech sukniach na ślubie. "To jest obecnie bardzo silny trend"
Zdaniem słynnej projektantki mody Halejcio dobrała swoje kreacje z rozmysłem, podkreślając swoje różne oblicza - od tych delikatnych, po te z większym charakterem.
Minge jest przekonana, że właśnie takie podejście jest obecnie cenione w branży ślubnej i staje się trendem, chętnie wykorzystywanym przez panny młode.
"Klaudia Halejcio nie zdecydowała się na jeden klasyczny wizerunek, ale stworzyła całą białą garderobę ślubną. Każda z kreacji pokazuje inną część jej osobowości i odpowiada innemu momentowi uroczystości. Raz jest romantyczna i bardzo kobieca, innym razem zmysłowa, teatralna, nowoczesna albo pełna dystansu. To jest obecnie bardzo silny trend - panna młoda nie musi już pozostawać przez cały dzień w jednej sukni i odgrywać jednej roli" - komentuje projektantka.
Zobacz także:
Klaudia Halejcio nie oszczędzała na ślubie. Miała aż trzy suknie. Ekspertka nie kryła zaskoczenia
Klaudia Halejcio już po ślubie. Trzymała to w tajemnicy przez tygodnie








