Śmierć Ewy Sałackiej była przed laty jednym z najbardziej smutnych wydarzeń w polskim show-biznesie. 23 lipca 2006 roku media obiegła informacja, że aktorka znana między innymi z filmów "Och, Karol" i "Sztuka kochania" zmarła nagle w wieku zaledwie 49 lat.
Córka Ewy Sałackiej zabrała głos w 20. rocznicę śmierci mamy
Wieści o śmierci Ewy Sałackiej poruszyły cały kraj - tym bardziej że do zdarzenia doszło zupełnie niespodziewanie, podczas wypoczynku nad Zalewem Zegrzyńskim.
Uczulona na jad owadów aktorka została użądlona w usta przez osę, która znajdowała się w napoju. Pozostawiła niespełna 12-letnią córkę Matyldę.
Od tragedii minęło właśnie 20 lat. W kolejną rocznicę śmierci Ewy Sałackiej jej córka opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie matki i opatrzyła je krótkim, poruszającym wpisem.
"Jak to jest, że już od 20 lat uparcie Cię z nami nie ma... #mama 23.07.2026" - napisała.
Córka Ewy Sałackiej dziś sama jest mamą
Córka Ewy Sałackiej wróciła do tragicznych wydarzeń w wywiadzie udzielonym w 2024 roku. Matylda zdradziła wówczas, że w chwili śmierci mamy przebywała na obozie, a o wszystkim dowiedziała się dopiero następnego dnia.
"Byłam wtedy na obozie, więc powiedziano mi dopiero następnego dnia, kiedy już mój tata i mój brat byli w drodze do mnie, żeby przyjechać i się spotkać. Na szczęście byłam bardzo związana z tymi ludźmi, z którymi spędzałam wtedy wakacje, więc oni mnie także otoczyli wsparciem" - wyznała w rozmowie z "Faktem".
Dziś Matylda sama jest mamą. W tym samym wywiadzie przyznała, że w relacji z córką stara się brać przykład z Ewy Sałackiej.
"To ona jest dla mnie teraz najważniejszą dziewczyną w życiu, więc staram się być dla niej tak dobrą mamą, jak moja mama była dla mnie" - mówiła.
Zobacz też:
Drugi mąż był miłością życia Ewy Sałackiej. Odeszła w jego ramionach
Drugi mąż Brylskiej zostawił ją dla innej aktorki. Potem chciał wrócić
Sałacka i Krauze nie byli długo małżeństwem. Poróżnił ich drobiazg








