Halejcio skończyła z teatrem przez Wojciechowskiego. On ją zniechęcił
Klaudia Halejcio występowała przed kamerą od wielu lat. Widzowie kojarzą ją z takich produkcji jak "Złotopolscy", "Pierwsza miłość" czy "Rezydencja". Przez lata występowała również na deskach teatru, lecz z czasem całkiem zrezygnowała z tej opcji.
Duży wpływ na jej decyzje miał mieć jej partner, a obecnie mąż, Oskar Wojciechowski.
"To ja zniechęciłem Klaudię do teatru. Klaudia zaczęła kręcić na Instagramie kampanię i mówię: zobacz, z tego jest tak, ludzie to lubią, oglądają. Ja rozumiem, że teatr..." - zaczął w rozmowie z Magdą Mołek w "Moim Stylu", ale na tym nie poprzestał.
Z relacji mężczyzny wynikało, że ukochana próbowała go przekonać, że nie ma racji, a teatr ma wielką wartość, ale przekonany o swojej racji nawet nie chciał jej słuchać.
"Ona mi tysiąc historii sprzedała, dlaczego ten teatr i średnio mnie interesowały te argumenty. Dopiero z czasem zrozumiała, że można to odłożyć zupełnie na półkę" - powiedział Wojciechowski.
Ukochany Halejcio krytykowany w branży artystycznej
Słowa ukochanego influencerki omówili w swoim podcaście "Chłop i Baba" Szymon Żurawski i Kaja Gołuchoska. Twórcy nie kryli oburzenia słowami przedsiębiorcy.
"Czyli tak: Jest jedna rzecz w życiu, która się liczy: pieniąchy i popularność. To jest szkoła Sławomira Mentzena. To jest osoba, która nigdy nie występowała publicznie, która nie wie, co to jest stworzenie czegoś artystycznego i jak to jest poruszyć emocje drugiego człowieka swoją wrażliwością" - podsumował Żurawski.
Zielińska przerażona wypowiedziami Wojciechowskiego. "Smutne bardzo"
Swój komentarz po usłyszeniu wypowiedzi ukochanego Klaudii Halejcio wystosowała również Katarzyna Zielińska. Nie ukrywała, że postawa Wojciechowskiego jest dla niej wręcz szokująca i to wcale nie ze względu na samo podejście do teatru, a do wspierania swojej żony w realizowaniu własnych celów.
"Smutne bardzo. Zamiast być skrzydłami dla swojej żony i wspierać ją w talencie. Jestem przerażona tymi wypowiedziami" - napisała Zielińska.
Jej wpis spotkał się z odzewem internautów i osób z branży.
"To ja to, ja tamto" - przekazała Aleksandra Domańska w komentarzu.
Zobacz także:
Mama Halejcio wygłosiła przemowę na weselu córki. Doszło do scen. Goście nie kryli łez
Ujawniono menu przyjęcia weselnego Halejcio. Tym uraczyła gości
Halejcio wyjawiła prawdę na temat ślubu. Nie tak to miało wyglądać








