Zawiłe relacje w rodzinie Martyniuków. Zenek w końcu zabrał głos
Danuta Martyniuk i Daniel Martyniuk, otwiera się w nowym oknie lubią niekiedy skorzystać ze sławy, którą owiane jest ich nazwisko. Jeszcze niedawno wszystkie portale rozpisywały się przecież o dziwnym nagraniu udostępnionym przez 35-latka, na którym obraża on znanego ojca. W sprawę zamieszała się jego matka, która publicznie zastrzegała, że ze względu na problemy syna i jego niechęć do podjęcia leczenia, nie będzie on już mógł liczyć na wsparcie rodziców. Swoje pięć groszy dorzuciła też synowa Faustyna, otwiera się w nowym oknie, pokazując nieco inną perspektywę.
Na początku Zenon Martyniuk starał się zachować dystans i nie komentował afery wokół Daniela, twierdząc, że wokół nas dzieją się teraz ważniejsze rzeczy. Niedługo później w rozmowie z "Faktem" potwierdził, że jedynak spędzi święta w domu rodzinnym, co mogło sugerować ocieplenie relacji między panami. Niespodziewanie wokalista zrobił też wyjątek i opowiedział o Danielu, otwiera się w nowym oknie w "Dzień Dobry TVN".
Zenek ma wobec mamy konkretny plan. "To będzie hicior"
W przeciwieństwie do innych mama Zenka nie jest tak łasa na zainteresowanie mediów. W przeszłości pojawiała się publicznie tylko na premierze filmu biograficznego poświęconego jej synowi czy w "Sprawie dla reportera", otwiera się w nowym oknie. Na potrzeby programu wpuściła reporterów do skromnego domu rodzinnego celebryty, w którym od wielu lat nic się nie zmieniło. Kobieta jednak nie narzeka i zapewnia, że mężczyzna jest dla niej ogromnym wsparciem.
"Jest bardzo dobrym synem i wspaniałym człowiekiem. Nigdy o mnie nie zapomina i zawsze mogę na niego liczyć. Cieszę się, że spełnia swoje marzenia na scenie, bo muzyka zawsze grała w jego duszy" - powiedziała niegdyś w rozmowie z "Super Expressem".
W najnowszym wywiadzie 55-latek wyznał natomiast, że jego rodzicielka jest w świetnej formie.
"Sama sobie radzi, sama gotuje obiady. Dzisiaj rano byłem u mamy, to śniadanie mi zrobiła - jajka sadzone na szynce. (...) Czuje się bardzo dobrze, fantastycznie. (...) Ma trzy koty, [które] dokarmia (...), jest zadowolona" - wyjawił "Faktowi".
Kobieta uważnie śledzi jego karierę. Muzykowi marzy się nawet nagranie wspólnego utworu.
"Oczywiście ogląda moje koncerty (...). A jak fajnie mama śpiewa! Będę musiał z gitarą nagrać z nią piosenkę i to będzie hicior. Mama zna piosenki moje i innych wykonawców" - wyjawił "Faktowi".
Zenek regularnie odwiedza rodzicielkę. Zbliża się ważny dzień
Temat mamy Zenka powraca właśnie teraz nie bez przyczyny. W piątek, 17 stycznia seniorka obchodzi bowiem 78. urodziny. Jak będzie wyglądało świętowanie tego wyjątkowego dnia?
"Akurat 17 stycznia nie będę mógł być, bo gram w Rzeszowie koncert, ale pojadę do mamy dzień wcześniej. Kupię torcik, kupię kwiaty - jak co roku róże - i pojadę do mamy z życzeniami. Ja co roku muszę być u mamy na urodzinach" - oznajmił Zenek.
Gwiazdor zapewnił, że regularnie wpada do domu rodzinnego.
"Staram się odwiedzać mamę w każdej chwili. Jak tylko mam trochę czasu, to wtedy sobie jadę do mamy. (...) Jestem u niej co tydzień, co dwa tygodnie zawsze. Czy jadę na koncert, przez Gredele [wieś w województwie podlaskim - przyp. aut.] przyjeżdżam, czy wracam, gdzieś tam od strony Lublina też zajeżdżam. Jak wracam do domu, zawsze muszę mamę odwiedzić. Ale moja siostra też zagląda do mamy i jest praktycznie codziennie, bo mieszka w Bielsku (...). O mamę dbamy jak o jajko" - zapewnił "Fakt".
Szczere wyznanie Zenka na temat relacji jego mamy i syna. Kto by pomyślał
Okazuje się, że dobry kontakt z babcią ma również Daniel.
"Mama bardzo lubi Daniela, a on lubi przyjeżdżać do babci Teresy. Razem sobie siedzą, opowiadają sobie różne rzeczy. Daniel zawsze opowiada babci o swoich podróżach: czy jak był w Stanach, czy jak statkami pływał (...). On był i na Malediwach, i na Seszelach, (...) dużo zwiedził. (...) Pokazuje zdjęcia, a mama mówi, że to fajnie, bo tam musi być fajnie. I Daniel mówi, że może kiedyś babcię zabierze ze sobą i może popłyną razem. Babcia zaś się cieszy, że Daniel opowiada takie fajne przygody. (...) I pewnie też będzie u babci na 78. urodzinach" - wyraził przekonanie piosenkarz.
Oprócz syna Martyniuka kobieta jest też babcią dla dwojga dzieci siostry wokalisty. Poza tym spełnia się również jako prababcia - z Laurą, córką Daniela z poprzedniego związku, widziała się zarówno na Grabówce, gdzie stacjonują Martyniukowie, jak i w Rusocicach koło Konina, gdzie mieszka prawnuczka.
Zobacz też:








