Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Zenek Martyniuk wściekły, że Ewelina oddała prezenty!

"(...) Wszystko, co kupowaliśmy z Zenkiem dla Eweliny i Laury, dawałam ze szczerego serca i absolutnie, poza pierścionkiem, nie chciałam niczego z powrotem" - powiedziała w rozmowie z "Super Expressem".

Reklama

Jeszcze bardziej zdenerwowało to dziadka małej Laury, Zenka Martyniuka.

"Ciekawostką jest, że Ewelina odesłała zużyte rzeczy, które już dawno dziecku nie są potrzebne, bo zwyczajnie z nich wyrosło, czyli niemowlęcy wózek, gondolka, a nawet drugi wózek, w którym Laura też już nie jeździ" - wyżalił się tabloidowi.

Małżonkowie znaleźli jednak sposób, by rozwiązać ten kłopot. I to godny pochwały! Otóż, jeśli Ewelina nie przyjmie ich z powrotem, trafią w ręce kogoś potrzebującego.

"Na pewno dostanie je ktoś, komu będą dobrze służyć, bo grzechem byłoby to wszystko wyrzucić" - powiedziała Danuta Martyniuk w rozmowie z "SE".

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:


pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Zenon Martyniuk | Danuta Martyniuk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »