Rogacewicz po latach wyszedł z cienia
Marcin Rogacewicz przez długi czas pozostawał w cieniu. Wprawdzie grał w popularnych produkcjach takich jak "Przyjaciółki", jednak próżno go było szukać na ściankach czy okładkach gazet. Miał także epizod, kiedy jego kariera filmowa przystopowała i wówczas zajmował się prowadzeniem własnego warzywniaka.
Wszystko zmieniło się, gdy poznał Agnieszkę Kaczorowską, w której zakochał się ze wzajemnością. Para początkowo ukrywała swoje uczucia i o ile o problemach małżeńskich tancerki wiedzieli wszyscy, to mało kto zdawał sobie sprawę, że małżeństwo aktora także chyli się ku końcowi.
Para zaliczyła wspólny występ w "Tańcu z gwiazdami", z którego odpadli dużo wcześniej niż większość osób przypuszczała, ale ich kariera medialna na tym nie ucierpiała, a nawet nabrała tempa.
Muzyczna przeszłość Marcina Rogacewicza
Po odpadnięciu z "Tańca z gwiazdami" Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz zapowiedzieli tajemniczy projekt, którym okazał się spektakl "7". Para jeździła z nim wiosną po całej Polsce i spotkała się z pozytywnym odbiorem. Choć początkowo mieli zamiar kontynuować tę przygodę, to niedawno wyszło na jaw, że póki co nie wyruszą w dalszą trasę. W przyszłości jednak chcą do tego wrócić.
A Marcinowi Rogacewiczowi, jak wynika z jego najnowszego wpisu, bardzo tęskni się za tym spektaklem. Aktor pisząc o tym przy okazji wyjawił mało znany fakt ze swojej przeszłości. Otóż, w początkach kariery był także muzykiem!
"Kiedyś w latach 90' grałem na gitarze w zespole "CIDER", potem w "Filmówce" a dziś gram i śpiewam w spektaklu "SIEDEM". Lubię ten moment na scenie… nie mogę się już doczekać kolejnego grania" - napisał.
Aktor spotkał się z pozytywnym odbiorem fanów, którzy zapewnili go, że chętnie zobaczą go na scenie ponownie.
Zobacz też:








