Joannę Jabłczyńską poparło wiele znanych osób
Afera z kontynuacją "Nigdy w życiu" ciągnęła się kilkanaście dni. Wszystko zaczęło się od wypowiedzi Jabłczyńskie, otwiera się w nowym okniej, która wyraziła swoje ubolewanie na temat faktu, iż zabraknie jej w filmie.
Autorka książki, Katarzyna Grochola, wymownie odpowiedziała aktorce, grożąc jej nawet pozwem. Do sprawy włączyła się nawet córka Grocholi, Dorota Szelągowska, jednak szybko pożałowała filmiku, który zamieściła w sieci i momentalnie go usunęła, przepraszając później Jabłczyńską.
Internauci nie zostawili na niej suchej nitki, a sama Jabłczyńska dostała mnóstwo wsparcia i zyskała dziesiątki nowych fanów.
Poparło ją także wiele osób znanych, w tym m.in. Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz. W najnowszym wywiadzie tancerka wytłumaczyła się z tego kroku.
Kaczorowska tłumaczy się z poparcia Jabłczyńskiej
W samym środku afery głos w sprawie postanowili zabrać Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz. Para nagrała zabawny filmik, w którym wyraźnie opowiedzieli się po stronie Jabłczyńskiej. Sednem było pójście do warzywniaka i wybranie jabłek zamiast grochu, co wyraźnie dawało do zrozumienia, po czyjej stronie są.
Zapytana o to w najnowszym wywiadzie, Kaczorowska wytłumaczyła się z tego posunięcia, mówiąc, że "oni tylko poszli do warzywniaka".
"My po prostu byliśmy w warzywniaku i kupowaliśmy jabłka. To tyle" - wyznała rozbawiona, a za chwilę już na poważnie dodała: "Każdy ma tam jakąś swoją opinię. Myślę, że dużo to pokazało o środowisku, naszej branży. Myślę, że dużo uwidoczniło" - powiedziała Kozaczkowi.

Zobacz też:








