Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Wyszkoni szuka nauczyciela dla syna

Syn piosenkarki Ani Wyszkoni, 10-letni Tobiasz, idzie w ślady mamy. Kiedy wokalistka koncertuje i promuje płytę, mały Tobiasz odkrywa swoje muzyczne pasje, które jego mama pomaga mu realizować.

Ania Wyszkoni jest ostatnio bardzo zajęta. Jej solowa płyta "Pan i Pani" oraz kolejne single znajdują się na szczytach polskich list przebojów, a piosenkarka przygotowuje się do intensywnej trasy koncertowej.

Reklama

Jak udaje jej się pogodzić karierę z byciem mamą? "Jest to trudne, ale można to wszystko pogodzić. Kocham muzykę, ale oczywiście to syn jest dla mnie priorytetem" - mówi Wyszkoni w rozmowie z PAP Life i dodaje, że stara się działać rozsądnie.

"Nie jestem tak żądna kariery i sławy, żeby wyjechać na 5 tygodni z domu i nie mieć kontaktu z dzieckiem. Z Tobiaszem rozstaję się najwyżej na trzy dni, a podczas mojej nieobecności często do niego dzwonię. Chcę żeby wiedział, że jest dla mnie najważniejszy" - tłumaczy piosenkarka.

Chłopiec jest bardzo muzykalny i chętnie sięga po kolejne instrumenty muzyczne. Czy rośnie nam kolejny muzyk?

"Zobaczymy. Tobiasz przeżywał już fascynację instrumentami klawiszowymi, ale niestety minęła po pół roku. Teraz chce rozpocząć naukę gry na gitarze. Instrument już ma, szukamy mu dobrego nauczyciela" - odpowiada Wyszkoni i zapewnia, że będzie wspierać syna niezależnie od tego, jaką drogę w życiu wybierze.

Dowiedz się więcej na temat: dzieci | Ania Wyszkoni

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje