Joanna Opozda i Antoni Królikowski rozstali się cztery lata temu. Rozwodu nadal nie dostali
Choć Joanna Opozda dała się poznać jako aktorka, to obecnie w branży medialnej najwięcej mówi się o jej związku z Antonim Królikowskim i ich nierozwiązanym małżeństwie. Para rozstała się w 2022 roku, jeszcze przed narodzinami syna Vincenta. Do tej pory jednak nie udało im się formalnie zakończyć małżeństwa.
Nie jest tajemnicą, że Joanna i Antoni nie mają ze sobą zbyt dobrych stosunków. Oboje wielokrotnie wyrażali się o sobie w mediach w nieprzychylny sposób. Kwestia opieki nad ich synem do tej pory pozostaje nierozwiązana.
Nic więc dziwnego, że w tym całym chaosie Antoniego Królikowskiego zabrakło na imprezie, którą Joanna Opozda niedawno zorganizowała.
Joanna Opozda podzieliła się poruszającymi kadrami. Kto by pomyślał, że to już
Joanna Opozda w zeszły weekend miała powody do świętowania. Jej syn Vincent skończył już cztery lata. Z tej okazji aktorka wyprawiła mu huczne przyjęcie urodzinowe w sali zabaw. Zdjęciami z imprezy celebrytka oczywiście pochwaliła się na Instagramie.
"Cztery lata. A ja mam wrażenie, że dopiero co trzymałam go pierwszy raz na rękach" - rozpoczęła swój wpis aktorka, po czym dodała, że dzień urodzin jej syna był dokładnie taki, jak sobie zaplanowała.
Opozda postanowiła podziękować swoim bliskim za to, że zarówno na co dzień, jak i od święta towarzyszą jej synowi w procesie dorastania.
"Jestem ogromnie wdzięczna za ludzi, którzy byli tego dnia. Za przyjaźń, za obecność [...]. To jest dla mnie bezcenne" - dodała na koniec.
Joanna Opozda otworzyła się na temat samotnego macierzyństwa. Nie jest jej łatwo
Relacja z czwartych urodzin syna sprawiła, że do Joanny Opozdy odezwały się fanki, które tak jak ona samotnie wychowują swoje pociechy. Wyznanie jednej z nich skłoniło aktorkę do podzielenia się swoimi przemyśleniami na ten temat.
"Nikt tak naprawdę nie wie, z czym mierzą się samotne matki, dopóki sam nie stanie w tych butach. To są noce bez snu, lęk o jutro, ogromna odpowiedzialność i jednocześnie bezwarunkowa miłość, która daje siłę, kiedy wydaje się, że już jej nie ma" - wyznała Opozda.
W dalszej części wpisu celebrytka przyznała, że wybór samotnego macierzyństwa nigdy nie jest prosty. Czasem jednak jest najrozsądniejszą opcją zarówno dla rodziców, jak i dla dziecka.
"Żadna kobieta nie zostaje samotną matką z wyboru. To nie jest plan marzeń. To jest decyzja, którą podejmuje się wtedy, kiedy trzeba chronić dziecko i siebie, kiedy nie ma się wyboru. Można nie mieć wszystkiego, ale można mieć spokój, godność i czyste sumienie. A dzieci najbardziej potrzebują właśnie tego - stabilności i miłości" - stwierdziła.
Zgadzacie się z jej słowami?
Zobacz też:
Antoni Królikowski wyznał prawdę o swoim szczęściu. Koniec wątpliwości
Opozda i Królikowski rozwodzą się latami. Ludzie myśleli, że to koniec, a tu takie wieści
Joanna Opozda nie wytrzymała tuż przed świętami. Ma pilny apel do ludzi








