Reklama

Reklama

Reklama

Wygrała pierwszą edycję "Top Model" i zniknęła bez śladu. Co się stało z Pauliną Papierską?

Gdy dwanaście lat temu Paulina Papierska zjawiła się na castingu do pierwszej polskiej edycji "Top Model", Joanna Krupa powitała ją słowami: "Hello, Beautiful!". Przewodnicząca jury nie kryła, że nieśmiała dziewczyna ze Zbąszynka jest jej faworytką... Paulina, choć wygrała program, nie zrobiła kariery w modelingu. Postawiła na rodzinę!

W finale pierwszej edycji show "Top Model. Zostań modelkąPaulina Papierska walczyła o zwycięstwo z Olą Kuligowską i Anną Piszczałką. Kiedy Joanna Krupa ogłosiła, że to właśnie ona zdobyła największą sympatię widzów i - co za tym idzie - kontrakt z prestiżową agencją modelek, dziewiętnastoletnia zbąszynianka nie potrafiła ukryć łez wzruszenia.

Reklama

"Zawsze mi mówiono, że jestem za niska na modelkę. A tu taka niespodzianka... Dziękuję wszystkim, którzy we mnie uwierzyli i obiecuję: nie zawiodę" - powiedziała Paulina następnego dnia w "Dzień dobry TVN".

Paulina Papierska: Nie odnalazła się w świecie wielkiej mody

Paulina Papierska miała nadzieję, że odniesie sukces w modelingu. Miała jej w tym pomóc agencja, z którą kontrakt był nagrodą za zwycięstwo w programie. Dopiero po latach wyznała, że... została oszukana!

"Podpisałam umowę, ale powiedziano mi, że jest nieczytelna i nie ma możliwości jej realizowania. Było to dziwne, bo przecież była to nagroda gwarantowana! Program dla mnie nie jest wiarygodny" - poskarżyła się "Gali".

Pieczę nad karierą Pauliny przejęła inna agencja modelek. Niestety, okazało się, że w świecie wielkiej mody nie ma zapotrzebowania na dziewczyny takie jak ona.

"Paulina jest miłą, ładną dziewczyną, ale za granicą nie było zainteresowania nią. Nie miała szczęścia" - powiedziała agentka Lucyna Szymańska, pod skrzydła której trafiła zwyciężczyni "Top Model".

Paulina wzięła udział w kilku kampaniach reklamowych, wystąpiła na paru pokazach polskich projektantów i niespodziewanie znikła z wybiegów i czerwonych dywanów. Powód?

"Będę mamą!" - napisała na Instagramie.

Paulina Papierska: Całym jej światem są dzieci

Wkrótce po tym, jak Paulina zrezygnowała z kariery, wyszło na jaw, że wyprowadziła się z Polski i zamieszkała w Norwegii. Jej ukochany - piłkarz Adam Pytel - związany był z norweskim klubem FK Tønsberg, a ona po prostu chciała być blisko niego. Ich synek Gabriel urodził się jesienią 2017 roku, czym dumna mama natychmiast pochwaliła się na Instagramie.

"To jest teraz cały mój świat" - wyznała.

Rodzina Pauliny i Adama ponownie powiększyła się pod koniec 2020 roku. Wkrótce po urodzeniu Alexa Papierska zamieściła na Instastory zdjęcie podpiętego do aparatury medycznej maluszka.

"Nasz dzielny wojownik" - napisała i była to jej ostatnia aktywność w sieci.

Dziś o Paulinie Papierskiej powiedzieć można tylko jedno - że ślad po niej zaginął...

Zobacz też:

Agata Duda nieobecna na spacerze z królową Letizią. Kancelaria ją tłumaczy

"Sanatorium miłości 4". Ania nie rozpacza po Piotrze. Ma kogo przytulić

Wachowicz szczerze o konflikcie z Makłowiczem. Wyjawiła też tajemnicę swojego programu o gotowaniu

Hanna i Tomasz Lis wzięli cichy ślub, a potem równie cichy rozwód. Dlaczego się rozstali?

***

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Paulina Papierska | "Top Model" | Joanna Krupa

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »