Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Aleksander wygrała "Taniec z gwiazdami", a potem takie słowa o Kunie. Oto jaka jest prywatnie
To już oficjalne: Izabela Kuna wystąpi w 19. edycji "Tańca z gwiazdami". Pomimo obaw i stresu ceniona aktorka w końcu zdecydowała się przyjąć propozycję Polsatu. W końcu, bo takowe spływały do niej wcześniej wielokrotnie.
Duża w tym zasługa Vanessy Aleksander, jej młodszej koleżanki po fachu i zarazem zwyciężczyni jednej z ostatnich edycji show. To właśnie ona namówiła 55-latkę, by odważyła się podjąć tego wyzwania.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Gdy tylko zdobywczyni Kryształowej Kuli się o tym dowiedziała, nie mogła nie zareagować.
"Dzień dobry, Izabelo. Słyszałam, że 'Taniec z gwiazdami' zyskał najwspanialszą uczestniczkę na świecie. Mnie, ale to było dwa lata temu, a potem okazało się, że dołączasz też ty, więc życzę ci, żeby twoja droga w 'Tańcu z gwiazdami' była spokojna, satysfakcjonująca, żeby towarzyszył ci jakiś wspaniały tancerz. Mam nadzieję, że to będzie dla ciebie wspaniała przygoda. Ja wiem, że będziesz jedyna, najwspanialsza, bo taka jesteś w życiu prywatnym i jestem przekonana, że taka będziesz też na parkiecie" - powiedziała w materiale nagranym specjalnie dla "halo tu polsat".
Nie jest więc tajemnicą, że panie są sobie bliskie, ale teraz wyszło o nich na jaw coś jeszcze...
Wydało się o relacji Kuny i Aleksander. Tak jest między nimi naprawdę. "Jeżeli przyjaźń przetrwa..."
Kuna i Aleksander poznały się na planie produkcji, która trafi na ekrany dopiero za jakiś czas. W przerwach między zdjęciami gwiazdy zaczęły nagrywać razem filmiki, które zrobiły furorę na TikToku.
"To jest wspaniała przygoda z Vanessą Aleksander. To jest superdziewczyna! Nasz duet będzie na stałe, będziemy dalej coś robić" - deklarowała w rozmowie z "Telemagazynem".
Pomimo że kobiety dzieli spora różnica wieku (w końcu młodsza z nich ma rocznikowo 30 lat), udało im się nawiązać silną więź. Izabela mówi wprost o przyjaźni z Vanessą i ich planach na przyszłość.
"Jeszcze nie była na nocowance, ale szykuje się i ja też się szykuję. Tylko teraz mam remont w mieszkaniu, więc poczekam, aż (...) [się skończy], i wtedy, jeżeli nasza przyjaźń przetrwa, a mam nadzieję, że tak, to zaproszę Vanessę" - powiedziała z uśmiechem RMF FM.
Wyszło na jaw ws. Kuny i Aleksander. Vanessa ciągle naśmiewa się z Izy
Kuna mówi wprost, że relacja z Aleksander jest dla niej bardzo cenna. Okazuje się, że pomimo mniejszego doświadczenia, to właśnie Vanessa daje Izie sporo wskazówek - i to nie tylko w związku z "Tańcem z gwiazdami".
"Vanessa ciągle daje mi rady. A propos mojego mówienia, slangu, nowej mody, jeśli chodzi o język i nie tylko. Oczywiście edukuje mnie muzycznie, chociaż ja uważam, że też mam bardzo dobry gust. I nieustannie ma ze mnie bekę" - dodała.
Koleżanka po fachu nie mogła tego przemilczeć. W komentarzu pod rolką na Instagramie przyznała, że wypowiedź Izy sprawiła, że jej serce przyspieszyło, na co Kuna odpowiedziała, że "taką miała nadzieję".
Można mieć więc pewność, że Vanessa będzie często gościć na widowni w studiu "TzG", aby kibicować przyjaciółce. Takiej znajomości w branży można tylko pozazdrościć.

Zobacz też:
Kolejna znajomość z "Tańca z gwiazdami" przetrwała. Aktorka przyłapana z tancerzem
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








