Reklama

Reklama

Reklama

Władimir Putin: Tajemnicze zachowanie despoty! Wszystkiemu winny jest zły stan zdrowia?!

Władimir Putin (69 l.), atakując Ukrainę, sprawił, że zwróciły się ku niemu oczy całego świata. Od tego czasu eksperci z niemal wszystkich krajów analizują zachowanie despoty i próbują dowieść, czy plotki o złym stanie zdrowia prezydenta Federacji Rosyjskiej mogą być prawdą. Tym razem po raz kolejny dał mediom ogromne pole do spekulacji...

Władimir Putin, atakując Ukrainę 24 lutego, zmienił oblicze dzisiejszej Europy. Ukraina od niemal trzech miesięcy broni się już przed barbarzyńskim atakiem. Prezydent Rosji nie spodziewał się, że nasi wschodni sąsiedzi będą stawiać tak zażarty opór.

Okazało się, że przestarzały sprzęt, niskie morale Rosjan i słabo przeszkolona armia - ponoszą klęskę w tym starciu. Nie da się ukryć, że Putin powoli się niecierpliwi, bo usuwa mu się grunt pod nogami. Wielu spodziewało się, że przełom nastąpi 9 maja, kiedy w Rosji obchodzony jest Dzień Zwycięstwa.

Reklama

W mediach eksperci z całego świata zastanawiali się, co tak naprawdę ogłosi Putin na Placu Czerwonym w Moskwie. Wojskowa defilada okazała się jedynie wydmuszką, a prezydent Rosji niczym nie zaskoczył w swoim przepełnionym propagandą przemówieniu.

Putin nie pojawił się na ważnym wydarzeniu...

Po wystąpieniu despoty nasiliły się natomiast plotki o jego złym stanie zdrowia. Doniesienia o chorobie Putina obecne są w mediach już od dłuższego czasu, ale zmieniający się wygląd zbrodniarza - tylko je podsycił.

To nie koniec spekulacji. Prezydent Federacji Rosyjskiej nie pojawił się również na dorocznym meczu hokeja w Soczi. Despota od 2012 roku prawie zawsze pokazywał się na lodowisku i prezentował swoje sportowe umiejętności na tafli. Nie pojawił się tylko raz z powodu kłopotów zdrowotnych...

To tylko podsyciło plotki o chorobie despoty

Teraz "Daily Star" spekuluje, że jego nieobecność związane jest z pogarszającym się stanem zdrowia. Putin miał ograniczyć się jedynie do krótkiego wideo skierowanego do zawodników, w którym życzy im "powodzenia w lodowych walkach".

Kilka tygodni temu głośno było m.in. o tym, że w podróżach Putina - zawsze towarzyszy mu prywatny lekarz. Jak ustalił portal Projekt, jednym z nich okazał się Jewgienij Seliwanow, onkolog z Centralnego Szpitala Klinicznego w Moskwie. To od razu nasunęło myśl, że dyktator ma raka.

Niezmiennie spekuluje się również o tym, że Putin cierpi na Parkinsona. Były agent FSB Borys Karpiczkow twierdził zaś na łamach "The Sun", że prezydent może mieć demencję. Rzecznik Kremla wielokrotnie jednak dementował te plotki, twierdząc, że Putin jest w doskonałej kondycji.

Zobacz też:

Władimir Putin: Wygląd despoty zszokował na Dniu Zwycięstwa. Zaskakujące, czego się dopatrzyli!

Władimir Putin jest ciężko chory? Generał Bieniek ujawnia: "Widać depresję maniakalną"

Katarzyna Zdanowicz w szczerych rozmowach. Podcast "Zdanowicz.Pomiędzy wersami"

Pomagajmy Ukrainie - Ty też możesz pomóc

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Władimir Putin

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy