Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Wiśniewski się przestraszył?

Michał Wiśniewski (34 l.), jak zwykle po pijaku, zasiadł dziś w nocy przed komputerem i uaktualnił swojego bloga. Niewiele można z niego zrozumieć, ale wygląda na to, że sprawa sądowa o przywłaszczenie trzech milionów złotych dotknęła go bardziej, niż utrzymywał.

Wyjaśnijmy, o co chodzi: Michał był wiceprezesem firmy Reim Music Factory Polska zajmującej się m.in. promocją zespołu Ich Troje. Alfred Reimann, główny udziałowiec firmy, oskarżył Michała o spowodowanie strat opiewających na okrągłą sumkę trzech milionów złotych.

Reklama

Za taki numer grozi do 10 lat więzienia.

Wiśniewski komentuje:

"Jestem oskarżony o zagarnięcie trzech baniek z własnej firmy za zagrane przeze mnie koncerty, i to przez faceta, który ani nie włożył w nie złotówki, ani w nich nie uczestniczył (...)."

"Mogę tylko uwierzyć, że nikt nie myśli o tym poważnie - ponieważ gdyby tak się stało - już powinienem siedzieć."

"Ale ogólnie jest jasne - jestem oskarżony."

Coś nam się wydaje, że Wiśniewski zaczyna rozumieć, jak bardzo sprawa jest poważna.

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: wyrok | kara więzienia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »