Maria Winiarska to aktorka kinowa i teatralna, która szerszą popularność zdobyła głównie dzięki roli Alicji Marczyńskiej, przyjaciółki Krystyny Lubicz z serialu "Klan".
Duże zainteresowanie wzbudza także życie prywatne Winiarskiej. Gwiazda od wielu lat jest żoną Wiktora Zborowskiego i matką popularnej aktorki i influencerki Zofii Zborowskiej. W ostatnim czasie 74-latka zagrała nawet u boku swojego męża w komedii "Dalej jazda 2", której premiera miała miejsce na dniach.
Winiarska nie gryzła się w język w sprawie córki. To jej zawdzięcza
W ostatniej rozmowie z Telemagazynem, Maria Winiarska zdecydowała się na szczere wyznanie w sprawie córki. Aktorka przyznała, że Zofia Zborowska miała wielki wpływ na jej aktywność w mediach społecznościowych.
"Troszkę jestem influencerką. Córka [Zofia Zborowska - przyp. red.] namówiła mnie do tego. Jestem z tego bardzo zadowolona. Mam prawie sto czterdzieści tysięcy followersów. [...] Duży i mały ekran przypomniał sobie o mnie właśnie dzięki temu, że zostałam influencerką, bo się zrobiło dużo szumu o mnie. Zdjęli mnie z półeczki, odkurzyli i postawili na scenie" - powiedziała żona Zborowskiego.
To jednak nie koniec zasług Zofii Zborowskiej. Ukochana Andrzeja Wrony załatwiła swojej mamie ważną rolę w spektaklu Krystyny Jandy. Nie do wiary, jak to zrobiła.
"Miałam bardzo dobry debiut, po wielu latach przerwy, u Krystyny Jandy w "Lekcjach stepowania" w Och Teatrze. Rolę załatwiła mi Zosia, bo Janda była jej wykładowczynią na roku w szkole teatralnej. Janda w pewnym momencie podeszła do Zośki i mówi, czy matka stepuje? A Zosia mówi, że tak. Mówię do mojej córki, dlaczego skłamała, a ona stwierdza: "bo się nauczysz, a dzięki temu będziesz miała rolę". I dostałam rolę i się jej nauczyłam" - wyjawiła aktorka.
Kto by się spodziewał.
Zobacz też:
Winiarska i Zborowski od lat są małżeństwem. W końcu doczekali się tego momentu
Zborowska nadała pilny komunikat z Brazylii. Już zdecydowali z Wroną, klamka zapadła








