Reklama

Reklama

Reklama

Wiemy, jak nazwała córkę!

Spekulacjom nie było końca! Ostatecznie córeczka Ani Muchy i Marcela Sory według doniesień mediów miała zostać Barbarą lub Marceliną. A dostała imię...

... Stefania! Jak twierdzi "Super Express", młodzi rodzice nazwali swoją pociechę na cześć ukochanej babci Ani. Argumentem "za" było także to, że jest ono międzynarodowe - tata dziewczynki jest przecież obcokrajowcem.

Na ile potwierdzone są te doniesienia, nie wiadomo. Miesiąc po urodzeniu córeczki Mucha zaczęła pojawiać się w programach śniadaniowych, zachwycając świetną formą.

W "Kawie czy herbacie" bezpośrednio odniosła się do zainteresowania mediów imieniem jej dziecka. "Nie zdradzę, jak będzie chciała to sama się kiedyś przedstawi" - powiedziała.

Reklama

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Anna Mucha | dzieci

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy