Weronika Sowa (25 l.) to znana pod pseudonimem "Wersow" influencerka. Prywatnie kobieta jest narzeczoną słynnego Friza, który jest założycielem "Ekipy". Niedawno para zaręczyła się, a drogiego pierścionka pozazdrościła sama Oliwia Bieniuk (sprawdź). Pomimo radosnego wydarzenia, Wersow nie może zaliczyć ostatnich miesięcy do udanych. 25-latka popadła w medialny konflikt z Sylwestrem Wardęgą, również znanym influencerem. Mężczyzna zarzucił Sowie, że ukradła logo. Sprawa nabrała poważnego charakteru, a w sprzeczce interweniowali prawnicy celebrytów. Okazuje się, że to nie koniec przykrych momentów w życiu Weroniki. Teraz wyszło na jaw, że reklamowała szkodliwe dla zdrowia proszki do wybielania zębów! Dla pieniędzy zrobi wszystko?
Wersow reklamuje szkodliwe proszki do wybielania zębów!
O reklamowanych, szkodliwych produktach opowiedział Sylwester Wardęga, z którym Wersow toczy medialną wojnę. Najwidoczniej kobieta tak mu zaszła za skórę kradzieżą logo, że postanowił skompromitować ją jeszcze bardziej! Na swoim nagraniu zamieszczonym na YouTube Wardęga wyznał, że celebrytka ma na swoim koncie współpracę z firmą sprzedającą szkodliwe produkty. Okazało się, że produkt niszczy zęby, a dodatkowo można je nabyć za jedyne 8 zł! Oczywiście sama Sowa sprzedawała proszki do zębów po zawyżonej cenie. Influencerka postanowiła zabrać głos w tej sprawie:
Nieświadomie pokazałam Wam produkt, który jak się później okazało mógł być szkodliwy - tłumaczyła na Instagramie. Po stosowaniu na sobie nie zauważyłam żadnych negatywnych skutków, ale oczywiście to mnie nie usprawiedliwia. Z powodu zaistniałej sytuacji jest mi bardzo przykro i za to, z tego miejsca chciałabym Was przeprosić
Wierzycie jej, że była nieświadoma szkodliwego wpływy proszków na stan uzębienia? A może jest jej wszystko jedno co reklamuje, byleby zarobić jak największą ilość pieniędzy?









