Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Weronika Rosati wróciła do Polski! Na stałe?

Weronika Rosati (34 l.) w kraju może być spokojna o córkę...

Jeszcze kilka dni temu Weronika Rosati i jej córka mogły cieszyć się iście letnimi temperaturami w Los Angeles. Właśnie tam aktorka urodziła swoją pociechę. 

Reklama

Jednak Weronika chciała jak najszybciej po porodzie wrócić do Polski. Na wnuczkę niecierpliwie czekali bowiem jej dziadkowie oraz ojciec dziecka, ortopeda Robert Śmigielski (52), który, ze względu na liczne obowiązki zawodowe, musiał wcześniej wrócić z USA. 

Mała Elizabeth od razu musiała zmierzyć się tutaj z syberyjskim chłodem, który trochę niespodziewanie nawiedził Polskę pod koniec lutego i na początku marca.

Jednak troskliwi rodzice i babcia maleństwa, Teresa Rosati (72), zadbali o to, żeby dziewczynka mogła ten czas spędzić w jak najbardziej komfortowych warunkach. Dlatego kupili jej ciepły kocyk oraz zadbali o odpowiednie ubranie.   

Szybko wróci  do pracy 

Córka Weroniki na tyle dobrze się sprawuje, że jej mama mogła wziąć już w Warszawie udział w jednej z imprez znanej firmy kosmetycznej. Po ciąży pani Weronika prezentuje się znakomicie. Jej figura jest nienaganna. A macierzyństwo wyjątkowo jej służy. 

Na szczęście mała Elizabeth, gdy mama uczestniczy w branżowej imprezie, może liczyć na troskliwą opiekę babci. To właśnie Teresa Rosati pomagała córce, gdy ta została sama w USA. 

Obie panie razem wróciły też do kraju. Teraz pani Teresa mocno wspiera swą córkę w wychowaniu wnuczki. W Polsce pani Weronika i jej córka mogą liczyć na pomoc rodziny. 

Ale najważniejsze jest, że aktorka bardzo szybko i niemal bezstresowo będzie mogła wrócić do pracy, na plan kolejnych filmów oraz seriali. Mała Elżbietka nie sprawia jej żadnych rodzicielskich kłopotów. 

Jest dzieckiem nad podziw spokojnym i można ją śmiało pozostawić pod opieką babci lub opiekunki. A mama może zająć się swoimi zawodowymi sprawami. Najbliższe miesiące pani Weronika zapewne spędzi w Polsce. 

W końcu długie i wyczerpujące podróże za ocean nigdy nie służą młodej mamie i jej dziecku. A i z każdym dniem pogoda w Polsce będzie bardziej sprzyjająca. 

Przed nami już za chwilę wiosna. Dziewczynkę będzie można śmiało wziąć na spacer do parku lub do lasu. A u boku bliskich i kochających ludzi zawsze jest przecież najlepiej. 

Życie na gorąco

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rosati Weronika

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »