Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

W tym roku życie dało im w kość! Dramaty gwiazd w 2015 roku!

Nikt z nich nie spodziewał się, że ten rok przyniesie im tyle bólu, łez i nieprzespanych nocy. Niektórzy z nich na własnej skórze przekonali się, że los potrafi być naprawdę okrutny. 2015 rok był szczególnie smutny dla polskich dziennikarzy, Filipa Chajzera (30 l.) oraz Jarosława Kulczyckiego (48 l.), którzy niespodziewanie stracili swoich ukochanych synów. Z kolei Michał Figurski (42 l.) i Martyna Wojciechowska (41 l.) w obliczu choroby zaczęli doceniać swoje zdrowie i życie. Oby 2016 rok przyniósł tym gwiazdom chwilę ukojenia od zmartwień, które zostawili za sobą.

We wrześniu 2015 roku Michał Figurski (42 l.) w ciężkim stanie trafił do szpitala. Niezbędna była natychmiastowa operacja, która uratowała mu życie! Przyczyną nagłej hospitalizacji było pękniecie naczynia krwionośnego w głowie.

Do mediów co chwila trafiały niepokojące wieści na temat jego stanu zdrowia. Niektórzy podawali, że niezbędny będzie przeszczep nerki. Z kolei inni twierdzili, że dziennikarzowi grozi amputacja stopy.

Okazuje się jednak, że mimo ciężkich przeżyć, Michał Figurski powoli wraca do formy. Na razie były kolega Kuby Wojewódzkiego nadal przebywa w szpitalu, ale jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. Choć Figurski nie odzyskał jeszcze pełni sił i wciąż musi poddawać się długiej i bolesnej rehabilitacji, dziennikarz nie traci nadziei na powrót do swojej ukochanej pracy!

Reklama

To był bolesny rok dla Dominiki Kulczyk (38 l.). W lipcu odszedł nagle jej ukochany tata, Jan Kulczyk (†65 l.). Jeden z najbogatszych Polaków zmarł po rutynowym zabiegu, jakiemu poddał się za granicą. Nikt nie był przygotowany na tę śmierć! Rodzina oraz przyjaciele Kulczyka tłumnie pożegnali go w Poznaniu.

W trudnych chwilach Dominika mogła liczyć na wsparcie bliskich osób. Okazało się również, że rodzinna tragedia zbliżyła ją do Pawła Deląga (45 l.), który również należał do przyjaciół jej ojca. Wygląda na to, że mimo wielkiej straty córka Kulczyka odnalazła też prawdziwą miłość!

Powody do zmartwień w tym roku miał również Tom Hanks (59 l.). Syn aktora, 25-letni Chet, zaginął bez wieści i wciąż nie daje znaku życia. Jego telefon ostatni raz był namierzony w okolicach pustyń Barstow, które są zagłębiem metamfetaminy. Ta lokalizacja nie zdziwiła za bardzo znanego aktora, ponieważ nie jest tajemnicą, że jego syn od 16. roku życia jest uzależniony od narkotyków. Mimo gorliwych zapewnień, że uda się na odwyk, chłopak nadal boryka się ze swoimi problemami.

25-latek przed zaginięciem zostawił na Instagramie enigmatyczny wpis. Chet uprzedził swoich znajomych, że na razie nie będzie z nim kontaktu. Mimo wszystko syn Hanksa zapewnił, że wróci.

Mamy nadzieję, że stanie się to już niebawem!

Ciąg dalszy dramatu Agnieszki Kotulanki (59 l.). Aktorka coraz bardziej pogrąża się w swoim nałogu. W tym roku do mediów wciąż docierały niepokojące wiadomości na temat kondycji psychicznej i fizycznej gwiazdy "Klanu". Podobno serialowi koledzy niejednokrotnie wyciągali do niej pomocną dłoń, jednak Kotulanka konsekwentnie ją odrzucała.

Dopiero koniec 2015 roku przyniósł w miarę optymistyczne wieści na temat aktorki. Podobno jej córka przyjęła ją pod swój dach. Natomiast po świętach serialowa Krystyna Lubicz ma poddać się terapii.

Trzymamy kciuki, aby 2016 rok był dla niej początkiem nowego, lepszego rozdziału w jej życiu!

Mijający rok był dla niej wyjątkowo bolesny. Sinead O'Connor (48 l.) musiała się zmierzyć nie tylko ze swoją chorobą, ale również z chorobą najbliższych jej osób. Okazało się bowiem, że 9-letni syn piosenkarki poważnie podupadł na zdrowiu. Z tego powodu kontrowersyjna wokalistka odwołała wszystkie swoje koncerty.

Jednak pod koniec roku okazało się, że ona również potrzebuje hospitalizacji. O'Connor od dawna leczy się na chorobę dwubiegunową, która ostatnio się nasiliła.

W listopadzie piosenkarka napisała na swoim Facebooku, że przedawkowała narkotyki i leży samotnie w jednym z irlandzkich hoteli. Zaniepokojeni fani poinformowali o tym policję, która znalazła wokalistkę i przekazała ją w ręce lekarzy. Na szczęście szybka interwencja uratowała O'Connor przed śmiercią. Mimo wszystko stan psychiczny piosenkarki nadal pozostawia wiele do życzenia.

Jim Carrey (53 l.) nie spodziewał się, że ten rok będzie dla niego tak bolesny. Gdy aktor zdecydował się rozstać ze swoją partnerką, Catrhrioną White (†28 l.), nie wiedział, że ta decyzja będzie miała tragiczne konsekwencje.

Kilka dni po tym, jak Carrey odszedł od młodej ukochanej, ta targnęła się na swoje życie. Niestety, pomoc przyszła za późno. 28-latka została znaleziona martwa w swoim mieszkaniu. Okazało się, że ukochana aktora przedawkowała leki na depresję.

"Była delikatnym, irlandzkim kwiatem, zbyt wrażliwym dla tej ziemi" - napisał Carrey w swoim oświadczeniu wydanym tuż po śmierci White.

Dla Filipa Chajzera (30 l.) rok 2015 był jednym z najokrutniejszych w jego życiu! W lipcu dziennikarz stracił bowiem swojego jedynego syna, który zginął w wypadku samochodowym.

Chłopiec podróżował wraz z teściem Chajzera. Dziadek w pewnym momencie stracił panowanie nad samochodem i wjechał w tył ciężarówki zaparkowanej na poboczu. Niestety, chłopca nie dało się uratować.

Chajzer oraz cała jego rodzina przeżyli ogromną tragedię. Mimo wszystko dziennikarz po kilku miesiącach zdecydował się wrócić do pracy. Teraz robi wszystko, aby znowu odnaleźć sens życia, który stracił tego feralnego, lipcowego dnia.

Jan Kliment (41 l.) dostał w tym roku od życia okrutną lekcję. Jego młodszy brat Milan uległ bowiem poważnemu wypadkowi. Mężczyzna, podczas skoków do wody, doznał poważnego urazu kręgosłupa. W konsekwencji Milan jest przykuty do wózka inwalidzkiego.

Jan Kliment robi wszystko, aby dodać otuchy swojemu bratu. To właśnie jemu zadedykował swój ostatni występ w "Tańcu z gwiazdami". "Powiedziałem sobie, że jeśli wygram tę edycję programu, to on wstanie z wózka" - mówił ze łzami w oczach Kliment.

Trzymamy kciuki za to, aby Milan wrócił do pełni sił!

Niektórzy uważają, że nad tą rodziną krąży klątwa. Wystarczy przypomnieć sobie losy Whitney Houston (†48 l.), której życie zdecydowanie nie było usłane różami.

Niestety, tragiczny los swojej matki powtórzyła Bobbi Kristina Brown (†22 l.). W lutym tego roku dziewczyna została znaleziona nieprzytomna w wannie. 22-latka od razu trafiła do szpitala, gdzie podjęto walkę o jej życie.

Córka Whitney Houston przez kilka miesięcy pozostawała w śpiączce. Nikt nie potrafił wytłumaczyć się, co stało się tego feralnego, lutowego dnia.

Niestety, mimo starań lekarzy i modlitw jej najbliższych 22-latka zmarła w lipcu 2015 roku.

Nieoficjalnie mówi się, że mąż dziewczyny, który od dawna się nad nią znęcał, przyczynił się do tej tragedii.

"Martyna Wojciechowska jest chora!" - te nagłówki zelektryzowały fanów 41-letniej podróżniczki. Na początku w mediach dostrzeżono, że gwiazda TVN mocno schudła. Jednak wszyscy uznali, że Wojciechowska zgubiła zbędne kilogramy, ponieważ się zakochała.

Podróżniczka miała jednak dosyć czytania bzdur na swój temat. Dlatego zdecydowała się wydać oficjalne oświadczenie, w którym oznajmiła światu, że jest chora. Wojciechowska zapewniła, że jest pod jak najlepszą opieką, jednak potrzebuje spokoju, ponieważ jest bardzo słaba.

Nadal nie wiadomo, z jaką chorobą zmaga się ulubienica widzów. Niektórzy spekulowali, że może to być jakiś tropikalny wirus.

My trzymamy kciuki za powrót do pełni sił i życzymy dużo zdrowia oraz wytrwałości w leczeniu!

Cała rodzina Kardashianów przeżyła chwile grozy, gdy okazało się, że Lamar Odom (36 l.), mąż Khloe Kardashian (31 l.), w krytycznym stanie trafił do szpitala. Koszykarz został tam przewieziony wprost z kilkudniowej orgii w domu publicznym. Mąż jednej z sióstr Kardashian zabawiał się tam z kobietami, zapijając narkotyki oraz środki na potencję alkoholem.

Początkowo rokowania lekarzy nie były zbyt optymistyczne. Media donosiły nawet, że mózg Odoma przestał pracować, a przy życiu podtrzymuje go specjalna aparatura. Mimo wszystko koszykarz wybudził się ze śpiączki, jednak nadal ma problemy z pamięcią oraz mówieniem.

Jarosław Kulczycki (48 l.), podobnie jak Filip Chajzer, przeżył w tym roku osobistą tragedię. We wrześniu dziennikarz stracił swojego syna. 19-latek zmarł nagle, pozostawiając pogrążonych w żałobie rodziców.

Jarosław Kulczycki zdobył się na odwagę i w niezwykle wzruszający sposób pożegnał swojego syna na łamach jednego z tabloidów. "(...) A potem w niedzielne południe straszny telefon: Syn zemdlał, reanimujemy go. Godzinę o Ciebie walczyli. Nie wróciłeś. Przestało bić Twoje serce. Nasze kochane serduszko... (...) Tulimy Cię ostatni raz do snu. Przykrywamy kołderką gorącej miłości, dumy, żeś taki wspaniały, wymarzony Syn. Śpij słodko. I czekaj na nas. My przecież też kiedyś zaśniemy" - napisał dziennikarz.

Sławomir Turski (32 l.) dał się zapamiętać szerszej publiczności dzięki swojemu udziałowi w "Tańcu z gwiazdami". Tancerz partnerował tam Otylii Jędrzejczak (32 l.).

Niestety, ten rok okazał się dla niego pechowym. Tancerz wykonał bowiem skok do wody, który okazał się mieć tragiczne skutki. Turski doznał poważnego urazu kręgosłupa, w wyniku czego nadal jest sparaliżowany! Dla osoby, która żyła aktywnie i całe swoje życie poświęcała tańcowi, jest to ogromna tragedia!

Przyjaciele od razu zaczęli działać. Zorganizowali zbiórkę pieniędzy na kosztowną rehabilitację tancerza. Do akcji włączyła się również Otylia Jędrzejczak.

Sławkowi i sobie życzymy, abyśmy znowu mogli podziwiać go na parkiecie! Wierzymy, że mu się to uda!

Morgan Freeman (78 l.) w tym roku stracił swoją ukochaną wnuczkę. E’Dena Hines została brutalnie zamordowana przez swojego chłopaka. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że mężczyzna zrobił to, ponieważ chciał dokonać na niej egzorcyzmów! Podobno 33-latka zginęła od licznych ciosów zadanych jej nożem. Chłopak, podczas dokonywania "egzorcyzmów", miał wykrzykiwać: "w imię Jezusa Chrystusa wyganiam was, złe duchy". Ta tragedia wstrząsnęła Morganem Freemanem, który był dla Hines autorytetem. 33-latka chciała pójść w jego ślady. Miała już za sobą pierwsze epizody przed kamerą. Niestety, ta okrutna tragedia odebrała jej szansę na zostanie wielką gwiazdą.

Ten rok był dla artysty wyjątkowo okrutny. Nick Cave (58 l.), autor takich hitów jak "Where The Wild Roses Grow", w wyniku nieszczęśliwego wypadku stracił jednego ze swoich synów. 15-letni Arthur spadł z urwiska w East Sussex w Anglii. Mimo podjęcia natychmiastowej reanimacji nastolatek zmarł tuż po przewiezieniu go do szpitala. Jego rodzice oraz brat bliźniak byli wstrząśnięci tą tragedią.

Earl, drugi z synów piosenkarza, na miejscu wypadku zostawił kartkę, w której pożegnał się ze swoim ukochanym bratem. "Arthur, tak bardzo cię kocham. Przebywanie z tobą było przyjemnością i nigdy cię nie zapomnę. Byłeś najlepszym bratem, jakiego tylko mogłem sobie wymarzyć"- napisał zdruzgotany nastolatek.

Policja badała przyczyny wypadku. Sekcja zwłok chłopca wykazała, że był on pod wpływem narkotyków, co przyczyniło się do tej tragedii.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »