Jerzy Owsiak i Lidia Niedźwiedzka-Owsiak pobrali się w połowie lat 70. Według opinii publicznej uchodzą oni za jedno z najbardziej zgranych małżeństw w polskim show-biznesie. Współtworzą Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, a prywatnie są rodzicami dwóch córek: Aleksandry i Ewy.
Para poznała się jeszcze w liceum, a początki ich relacji były dość burzliwe.
"Pomyślałem, że trzeba się ustatkować, znaleźć swoje miejsce w życiu, pomyśleć o nim na serio" - wspominał Owsiak w "Vivie!"
Jerzy Owsiak w przeszłości zerwał z żoną listownie. "Nie chce o tym mówić"
Zaraz po maturze przyszła żona Owsiaka poszła na studia, co spowodowało rozłąkę między nimi. Jurek ciężko to znosił, doszło nawet do tego, że rozstał się z ukochaną, ale nie zrobił tego osobiście, tylko listownie. Mimo upływu lat pani Lidia nadal mówi o tym z trudem.
"Dzisiaj nie chce o tym mówić i pamiętać. We mnie to zostało. Leży gdzieś na dnie serca. Nie myślałam, że wróci. Pojawili się jacyś inni chłopcy. Niespodziewanie dla mnie zapukał do moich drzwi. Momentalnie wszystko wróciło" - wyznała Niedźwiecka-Owsiak w "Wysokich Obcasach".
Także początki ich małżeństwa nie zawsze były kolorowe. W końcu spotkały się ze sobą dwa mocne charaktery.
"Ścieraliśmy się bardzo. Dopóki nie pojawiła się nasza pociech, jakoś w tym funkcjonowałam. Kiedy urodziła się Ola, powiedziałam Jurkowi, że musimy się dogadać. Nie od początku miałam takiego Jurka, jakim jest dzisiaj. Zaczynaliśmy zupełnie inaczej" - wyjawiła żona Owsiaka.
Także rodzice Lidii Niedźwiedzkiej-Owsiak byli pełni obaw i nie do końca przekonani do pomysłów zięcia.
"Nie umiał się skupić, chciał robić tysiąc rzeczy naraz. Moi rodzice byli przerażeni. Dopytywali, jak mamy zamiar żyć, z czego utrzymamy rodzinę. Mnie to nie zrażało. Było między nami uczucie. Moja decyzja była świadoma, wiedziałam, że chcę być z nim. Mówiłam więc rodzicom: »Nie martwcie się, poukładamy to« - dodaje ukochana Jurka Owsiaka.
Mimo początkowych trudności Lidia i Jerzy Owsiakowie idą razem przez życie od pół wieku i wspólnie tworzą Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Lidia Niedźwiedzka-Owsiak jest dyrektorką medyczną i zasiada w zarządzie WOŚP-u.
"Nie zgadzam się z tym, że po tylu latach ludzie już nie są dla siebie atrakcyjni, a sprawy intymne przestają się liczyć. Jest wręcz przeciwnie. Ci, którzy nas obserwują, mówią, że ciągle się przytulamy, dotykamy i bez przerwy rozmawiamy" - podsumował Owsiak w "Vivie!".
Zobacz też:
Dzień przed finałem wyszło na jaw w sprawie Owsiaka. Nie do wiary, co ustalono
Przełomowe wyznanie Jerzego Owsiaka tuż przed niedzielnym finałem WOŚP. Ogłosił zmiany








