Dudziak: miał być ślub na Zanzibarze. Jest dom na Podlasiu. Wesela nie będzie?
Świat Urszuli Dudziak, otwiera się w nowym oknie wywrócił się do góry nogami, gdy w 2015 roku oświadczył się jej emerytowany kapitan żeglugi wielkiej-Bogdan Tłomoński. Wokalistka pierścionek przyjęła, ale już wtedy przeczuwała, że ślub może nie dojść do skutku. Sakramentalne "tak" zakochani mieli powiedzieć sobie na egzotycznych wakacjach.
Co stanęło na drodze do szczęścia?
Urszula Dudziak zakochała się w emerytowanym kapitanie., otwiera się w nowym oknie Wokalistka nigdy nie kryła, ile radości przyniosło jej nowe uczucie w jesieni życia. Para planowała ślub w przyszłym roku. Świadkiem na ceremonii miała być córka piosenkarki-Mika Urbaniak. Dziewczyna wraz z siostrą Kasią od dawna kibicują nowej relacji mamy.
"Miłość to nie motyle w brzuchu, momenty fascynacji. Miłość to czułość okazywana sobie codziennie w drobnych gestach, czasem chwile samotności" - wyznała w "Na żywo" Urszula Dudziak.
Ula i Bogdan wymarzyli sobie ślub na Zanzibarze. Niestety pandemia koronawirusa odsunęła sen o egzotycznej ceremonii na boczny tor. Miesiące mijały, a para znalazła schronienie w pięknym domu na Podlasiu., otwiera się w nowym oknie To tam, podczas długich wieczorów, udało im się dojść do porozumienia: jest im dobrze razem, bez względu na to, czy w dokumentach są małżeństwem.
Urszula przeżyła już dwa rozwody: z Michałem Urbaniakiem i Benghtem Dahllofem, więc nie potrzebuje kolejnych "papierków". Wierzy w miłość Bogdana i to jest dla niej najważniejsze.
"Będzie, co chce los. Ważne, że dbamy o siebie. Staramy się żyć mądrze (...) Serce nie siwieje! - powiedziała wokalistka w rozmowie z "Na żywo".
Zobacz też:
Holandia. Księżniczka Amalia urządziła imprezę mimo pandemicznych obostrzeń, otwiera się w nowym oknieAneta ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wystosowała apel do fanów, otwiera się w nowym oknie











