Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Unia pokryje koszty porodu żony Wałęsy!

Kilka dni temu na świat przyszedł pierwszy syn Jarosława Wałęsy (37 l.) i jego żony Eweliny. Na szczęście rodzice nie musieli zaprzątać sobie głowy żadnymi kwestiami finansowymi. Koszt pobytu w prywatnej klinice pokryje Unia Europejska!

Przywileje europosłów są naprawdę imponujące.

Reklama

Nie dość, że parlamentarzyści mogą liczyć na spore pensje to jeszcze właściwie o nic nie muszą się martwić.

Jarek Wałęsa i jego żona mieli m.in. szansę rodzić w jednej z prywatnych luksusowych klinik w Brukseli. Zachowali się jednak patriotycznie i Ewelina rodziła w Polsce.

Nie znaczy to jednak, że żona Wałęsy rodziła jak zwykłe Polki w szpitalu państwowym. Wybór padł oczywiście na jedną z gdańskich prywatnych klinik.

Jak informuje "Fakt", Wałęsa za tę przyjemność musiał zapłacić ok. 6 tysięcy złotych! Na szczęście wszystkie pieniądze zwróci im Unia!

"Pensja europosła to aż 33,6 tysiąca co miesiąc - przypomina tabloid. Oprócz wysokich zarobków eurodeputowani cieszą się licznymi przywilejami. Za poród w prywatnej klinice dostają z powrotem pieniądze.

Wystarczy złożyć odpowiednie podanie do Parlamentu Europejskiego, a z unijnej kasy poseł otrzyma zwrot 80% kosztów porodu.

Pozostałe 20% odda mu firma ubezpieczeniowa. By skorzystać z takiej możliwości, wystarczy wykupić abonament - składka to około 30 euro miesięcznie" - czytamy w tabloidzie.

I czemu tu się dziwić, że tylu celebrytów tak teraz lgnie do europarlamentu?





pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jarosław Wałęsa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama