Margarita podkreśliła, że z własnego doświadczenia doskonale wie, co czuje osoba, która w pośpiechu musi wyjechać z toczonej wojną ojczyzny. Przekazała również wiadomości uzyskane od swojej rodziny. Czego się dowiedziała?
Tiktokerka relacjonuje wojnę z Rosją
W rozmowie z Plotkiem ukraińska tiktokerka wyjawiła, że ludzie w jej kraju są przerażeni. Siostra cioteczna Margarity mieszkająca na terenie obwodu donieckiego przekazała dziewczynie, że mężczyźni są zabierani do wojska, a ponadto przestano wypłacać pieniądze.
Moja mama rozmawiała z moją siostrą cioteczną, która znajduje się w mieście Jasynuwata. Ludzie są przestraszeni tym wszystkim. Wspomniała, że jak wcześniej jeszcze wypłacali jakiekolwiek pieniądze, to teraz jak za czasów ZSRR rozdają kartki na żywność. Dużo sklepów się pozamykało. Kobiety z dziećmi wywożą, nie mam pojęcia gdzie, ale mężczyzn nie wypuszczają, po kolei są zabierani do wojska. Najbardziej ucierpiały obrzeża miasta, w centrum jest w miarę spokojnie, ale mówią, że to nie na długo
Jak możemy pomóc Ukrainie? Tiktokerka radzi
Ukrainka zaznaczyła, że kluczowe jest wsparcie, rozmowa i solidarność z mieszkańcami Ukrainy. Przyznała, że również pieniądze są ważne dla jej kraju. Jak zauważyła, liczy się każde wyciągnięcie ręki. Ukraińcom, którzy wyjadą z kraju, trudno będzie przetłumaczyć dokumenty i znaleźć pracę.
Najważniejsze w tej sytuacji według mnie jest wsparcie, rozmowa z tymi osobami, żeby ludzie nie czuli się samotni. Wiem, jak to jest na szybko opuścić swój kraj i przyjechać do zupełnie obcego miejsca, gdzie nie zna się języka ani nie ma nikogo bliskiego. Nie każdy człowiek jest zdolny udzielić pomocy finansowej, ale zawsze można jej udzielić np. dając ubrania, jedzenie albo nawet dach nad głową, jeżeli ktoś ma taką możliwość
Zobacz też:
Martyna Wojciechowska apeluje o pomoc dla Ukrainy. "Jeśli możesz pomóc, pomagaj"
Khloe Kardashian kusi w obcisłej kreacji! Fani zachwyceni!
Rosja zaatakowała Ukrainę. Putin wydał rozkaz. Media: Padły strzały










