Reklama

Reklama

Reklama

Ukochana Krzysztofa Skiby przerywa milczenie. "Nigdy nie chciałam być niczyją utrzymanką"

Krzysztof Skiba (58 l.) niedawno pochwalił się w swoich mediach społecznościowych nową partnerką. Kobieta jest od niego o 26 lat młodsza, co wywołało spore kontrowersje. W sieci można była przeczytać wiele krzywdzących komentarzy, w których internauci zarzucali jej, że poprzez nowy związek chce się wypromować, a także, że jest utrzymanką muzyka. Kobieta postanowiła więc zabrać głos.

Krzysztof Skiba nie należy do takich gwiazd, które chętnie opowiadają o swoim życiu prywatnym. Niedawno jednak postanowił zrobić wyjątek. Muzyk kilkanaście godzin temu na swoje instagramowe konto dodał fotografię z nową ukochaną.

Na najnowszym zdjęciu Skiba pozuje z wyraźnie młodszą kobietą. Okazuje się, że nowa partnerka Krzysztofa jest od niego o 26 lat młodsza. Wokalista w opisie zdjęcia dodał również, że z obecną żoną od blisko roku jest w separacji.

Reklama

Ukochana Krzysztofa Skiby zabrała głos w sprawie związku z muzykiem

Pod fotografią, którą opublikował Krzysztof Skiba, zaroiło się od negatywnych komentarzy internautów. Okazuje się, że nowy związek z wyraźnie młodszą ukochaną nie wszystkim przypadł do gustu. Fani muzyka pisali, że młoda partnerka jest z nim dla pieniędzy, a także dla wypromowania swojego nazwiska w mediach.

Kobieta nie wytrzymała i postanowiła zabrać głos w sprawie. Tym razem ona na swoim instagramowym koncie opublikowała obszerny post, w którym postanowiła wyjawić całą prawdę dotyczącą związku ze znanym muzykiem.

32-letnia Karolina Kempińska rozpoczęła swój post od tego, że domyślała się tego, jak ludzie mogą zareagować na jej związek ze Skibą. Dodała, że ona oraz Krzysztof mają do siebie dużo dystansu, jednak coś w niej pękło i musiała opowiedzieć prawdę.

"Chyba od początku tego związku obawialiśmy się tego, jak ludzie zareagują. Zarówno ja, jak i Krzyś mamy dużo dystansu do siebie, ale gdzieś to siedziało. Co ciekawe na żywo NIKT, NIGDY nic nie powiedział, nikt nie spojrzał na nas krzywo, czy to w Polsce, czy za granicą. Po prostu czuć i widać od nas z dala prawdziwe uczucie" - napisała Kempińska.

Karolina Kempińska o związku z Krzysztofem Skibą

Karolina w dalszej części posta wyznała, że to jej pierwszy związek, w którym jest czułość. Dodatkowo wspomniała, że miłość między nią a Krzysztofem pojawiła się później, ponieważ zaczęło się od przyjaźni. 32-latka wyznała, że inni mężczyźni się dla niej już nie liczą, a miłość do muzyka jest szczera. W poście dodała także, że ona i artysta wiele razem przeżyli.

"Kocham to zdjęcie, idealnie pokazuje, że obudziło się we mnie coś, czego do tej pory nie było. Czułość, którą pierwszy raz mam w relacji miłosnej i tak okazuję w związku. Myślę, że nie ma nic bardziej "czystego", niż uczucie wywodząca się z pięknej przyjaźni i dbania o drugą osobę. Największe wpatrzenie, gdzie inni faceci dosłownie przestają istnieć. Wcześniej nigdy tak nie miałam i wiem, że nigdy już mieć nie będę. I naprawdę, póki nie wiecie, ile razem przeżyliśmy, to nie powinniście się wypowiadać" - wyznała kobieta.

Karolina napisała również, że ludzie nie powinni oceniać jej związku z Krzysztofem przez pryzmat wieku. Wyjawiła, że ich miłość jest wielka, ponieważ jeśli by nie była, to Skiba nie zmieniłby całego swojego wygodnego i uporządkowanego życia.

"Nie wiem, czemu ludzie oceniają po różnicy wieku. To bardzo smutne i świadczy tylko o was. Co ciekawe na prywatnym koncie Krzysia nie ma żadnych złych komentarzy, bo każdy, kto nas na żywo i widział razem, wie, że jest to prawdziwe i mocniejsze niż można sobie wyobrazić. Kto, podchodząc pod 60., zmienia całe swoje wygodne i uporządkowane życie? Do takiej sytuacji dochodzi tylko w obliczu wielkiej miłości" - napisała.

Piękną Karolinę zabolały jednak najbardziej komentarze internautów dotyczącego tego, że jest utrzymanką Skiby. Kobieta postanowiła to sprostować. Napisała, że na co dzień pracuje w firmie informatycznej, a fotomodeling to jej hobby. Na koniec wyjawiła, że nie będzie więcej odpowiadać na komentarze, które złośliwi internauci będą zamieszczać w sieci.

"I dodając: na co dzień pracuję w firmie informatycznej, fotomodelingiem tylko dorabiam, sama od zawsze na siebie zarabiam, nigdy nie chciałam być niczyją utrzymanką i nie jestem. To jedyny raz, kiedy odpisuje na złośliwości anonimowych ludzi w necie w komentarzach, więcej nie mam zamiaru" - zakończyła swój post ukochana Skiby.

Zobacz też:

Katarzyna Cichopek w kolorach tęczy na Instagramie. Jak ubiera się zakochana celebrytka?

Przyczyny rozwodu Cichopek i Hakiela. Ekspertka wyjaśnia i nie ma wątpliwości

Tytus Skiba dokonał coming outu! Wbija szpilę Jakimowiczowi: "Gdybym miał go za ojca, byłoby mi znacznie gorzej"




pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Skiba

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy