Krzysztof Kowalewski był wybitnym aktorem i ulubieńcem Stanisława Barei
Urodzony w 1937 roku Krzysztof Kowalewski był cenionym aktorem oraz wykładowcą akademickim. W pamięci fanów zapisał się przede wszystkim swoimi wspaniałymi rolami w filmach Stanisława Barei.
Aktor praktycznie do końca swojego życia był aktywny zawodowo. Zmarł 6 lutego 2021 roku, w wieku 83 lat.
Śmierć Kowalewskiego poruszyła nie tylko jego rodzinę, ale także bliskiego przyjaciela Stanisława Tyma. Panowie przyjaźnili się przez ponad 60 lat i wspierali się w najtrudniejszych chwilach.
Krzysztof Kowalewski i Stanisław Tym poznali się przypadkiem. Jedna rozmowa zmieniła całe ich życie
Znajomość Stanisława Tyma i Krzysztofa Kowalewskiego rozpoczęła się, gdy oboje byli jeszcze na studiach. Swoje przypadkowe spotkanie między zajęciami po latach wspominali bardzo często.
"Od przypadkowego spotkania na korytarzu Warszawskiej Państwowej Szkoły Teatralnej w 1958 r. zaczyna się przyjaźń, która trwa sześćdziesiąt trzy lata. Obaj studenci są nieprzeciętnie inteligentni, obaj wierzą w ludzi i świat i mają po 21 lat. Choć ten, który zaczął rozmowę, jest o 119 dni starszy" - opisywała zmarła niedawno dziennikarka Katarzyna Stoparczyk w książce "Tym. Człowiek szczery na trzy litery".
Panowie nie tylko opowiadali o swojej relacji w wywiadach, ale także często spotykali się prywatnie. Nikt nie miał wątpliwości co do tego, że naprawdę się lubią.
Sprawy zawodowe nigdy nie przysłoniły Tymowi i Kowalewskiemu ich relacji. Byli ze sobą do końca
Nawet w czasach największej popularności znajomość Stanisława Tyma i Krzysztofa Kowalewskiego nie przestała być zażyła. Panowie byli ze sobą związani niemal tak mocno, jak ze swoimi żonami.
"Była między nami zażyłość, która sama się ukształtowała. Zanim się zorientowaliśmy, już pięknie nas przykryła mocnym welonem. Ten welon nigdy się nie zmarszczył, nigdy nas nie krępował. Pracowaliśmy długo razem zgodnie, cierpliwie i bez nieporozumień: w teatrze, filmie, na estradzie… Nic dziwnego - aktorstwo Krzysia było najwyższej próby. Tylko patrzeć i się uczyć. Zawsze miał leciutki dystans do granej postaci. Coś w rodzaju wyrozumiałości dla człowieka, którego pokazywał. Nawet jeśli był to łajdak nad łajdakami, jakiś supełek dobroci w nim znalazł" - opisywała wspomniana dziennikarka.
Stanisław Tym zmarł 6 grudnia 2024 roku, w wieku 87 lat. Bez swojego wieloletniego przyjaciela przeżył więc tylko trzy lata.
Zobacz też:
Ewa Wiśniewska przyjaźniła się z partnerką byłego męża. O ich relacji mówiła bez ogródek
Znienacka wnuczka Kowalewskiego przekazała radosne wieści. Aktor na pewno by się ucieszył








