Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

TYLKO U NAS: Paweł Bodzianny z "Rolnik szuka żony" przeżywa dramat!

Paweł Bodzianny i jego ukochana będą uczestnikami tanecznego show TVP "Dance, Dance, Dance". Podczas gdy gwiazdor "Rolnik szuka żony" przygotowywał się do nowego show, na jego farmie doszło do prawdziwej tragedii.

Okropne nieszczęście spotkało Pawła Bodziannego z programu "Rolnik szuka żony". Podczas gdy on trenował choreografie z ukochaną Martą Paszkin do programu "Dance, Dance, Dance", w jego gospodarstwie rozegrał się dramat i choć nie dotyczył on ludzi, tylko zwierząt, Paweł przeżył to bardzo mocno. 

Reklama

Życie straciła jego ukochana krowa, Biała Baśka! Nazywał ją tak z powodu białej sierści (całe jego stado ma długie, brązowe futro) i wiedział, że była unikatowym egzemplarzem bydła rasy szarej stepowej. 

Takich krów, jak ona było w Polsce tylko kilkanaście sztuk i niewiele na świecie. Biała Baśka weszła na tamę zbudowaną przez bobry i wpadła do rzeki. Niestety utonęła. Stało się tak dlatego, że wszystkie krowy Pawła nie mieszkają w ciasnej oborze, tylko żyją swobodnie na naturalnych pastwiskach otoczonych lasem, rzeczkami i jeziorkami. 

To w przeważającej ilości rasa Highland, która wytrzymuje niskie temperatury i różne warunki atmosferyczne, a zamknięcie w oborze, powoduje u takich zwierząt choroby. Krowy Pawła mieszkają i rozmnażają się na terenach Natura 2000, jedzą ekologiczne zioła i trawę a zimą dokarmiane są sianem.

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rolnik szuka żony | Paweł Bodzianny | Dance dance dance

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »