Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Tyłek Urszuli

47-letnia piosenkarka zaliczyła koszmarną wpadkę na nagraniu "Szansy na sukces". Jej czarna sukienka rozpruła się na pupie i wyszło na jaw, że Urszula albo nosi bardzo kuse stringi, albo... nie nosi bielizny w ogóle.

"Fakt" zrobił zdjęcie, na którym widać wyraźnie fragment pośladków Urszuli odsłoniętych przez niewielkie rozprucie w sukience. Gdyby piosenkarka włożyła czarne majtki, dziury z pewnością nikt by nie zauważył.

Reklama

Tymczasem biel pupy wyraźnie odznaczała się na tle czarnej sukni. Ku uciesze fotografów nikt nie zwrócił jej uwagi na tę wpadkę i gwiazda bez skrępowania wystawiała pośladki do obiektywów.

Ciekawe, czy dowie się o tym incydencie dopiero dzisiaj.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje