Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Trzeci ślub Marty Kaczyńskiej. Ujawniono szczegóły wesela i... nocy poślubnej!

Marta Kaczyńska (38 l.) i biznesmen Piotr w miniony weekend powiedzieli sobie "tak". Tabloidy ujawniają, co działo się po złożeniu przysięgi. A działo się sporo...

W życiu bratanicy prezesa PiS w ostatnich miesiącach zaszła istna rewolucja.

Reklama

Po rozwodzie z Marcinem Dubienieckim Marta szybko znalazła pocieszenie w ramionach Piotra, z którym aktualnie spodziewa się pierwszego wspólnego potomka.

Mężczyzna również jest po przejściach i z poprzedniego związku także ma kilkoro dzieci. 

O tym, że para ma zamiar się pobrać mówiło się od jakiegoś czasu. Początkowo miał to być ślub kościelny, bowiem Kaczyńskiej udało się uzyskać unieważnienie pierwszego małżeństwa.

Ponoć zawiniły formalności i dokumenty nie dotarły na czas z Watykanu. Marta chciała jednak zdążyć ze ślubem przed porodem, a ten ma się odbyć już za dwa tygodnie. Nie było więc na co czekać...

Jak pisaliśmy w sobotę, ślub Marty i Piotra był bardzo skromny. Na uroczystość zaproszono tylko najbliższą rodzinę. Nie zabrakło oczywiście słynnego stryja Jarosława. 

Po ceremonii goście udali się samochodami na przyjęcie weselne. Zorganizowano je w ekskluzywnym lokalu na Saskiej Kępie. To znane warszawiakom miejsce słynie z wysokiej jakości i równie wysokich cen.

"Lokal nie należy do najtańszych w stolicy. Serwuje m.in. czarny kawior na przystawkę za 250 złotych oraz comber sarny za 98 złotych. Za butelkę szampana trzeba tam zapłacić nawet 1400 zł" - ujawnia "Super Express".

Tabloid dowiedział się także, jak przebiegała noc poślubna. Przyjęcie skończyło się bowiem dość wcześnie. Małżonkowie nie pojechali jednak od razu do domu.

"Świeżo poślubiona para udała się nad Wisłę na spacer z psem Marty" - czytamy.

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Marta Kaczyńska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »