Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl
Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »

Traumatyczne wspomnienia Lady Gagi

Lady Gaga wyznała, że swoją determinację w drodze do osiągnięcia sukcesu w dużym stopniu zawdzięcza byłemu partnerowi, który zawsze wmawiał jej, że nie ma szans na to, by zostać gwiazdą.

Autorka hitu "Poker Face" na przekór opinii byłego chłopaka, który twierdził, że brak jej talentu i nigdy nie osiągnie sławy, nigdy nie zrezygnowała ze swojego marzenia.

Reklama

"Byłam z kimś, kto ciągle powtarzał, że nigdy nie odniosę sukcesu, nie otrzymam nominacji do nagrody Grammy, nigdy nie nagram żadnego hitu i, że ma nadzieję, że mi się nie uda" - wspomina gwiazda

"Pewnego dnia powiedziałam mu: Kiedyś, kiedy nie będziemy już razem, nie będziesz w stanie zamówić kawy w kawiarni nie słysząc moich piosenek i nie widząc wokół plakatów z moją podobizną" - wyznała piosenkarka w wywiadzie dla magazynu "Cosmopolitan".

Dodała, że zanim stała się sławna, musiała znosić ciągłe negatywne komentarze na swój temat i nie porzuciła marzeń o karierze muzycznej tylko ze względu na swoje duże ambicje.

"Znosiłam to stanowczo zbyt długo. Ludzie mówili mi, że byłam zbyt popowa lub zbyt teatralna... Zawsze jednak byłam do tego stopnia ambitna, że spotykałam się jedynie z niezrozumieniem" - oznajmiła gwiazda.

PAP/pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Lady Gaga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje