Przejdź na stronę główną Interia.pl

Tomasz Oświeciński planuje niecodzienne oświadczyny! Nie będzie romantycznie!

Tomasz Oświeciński (45 l.) po miłosnych rozterkach w końcu wrócił do żony, z którą rozwiódł się w 2016 roku. Teraz chce się jej oświadczyć po raz drugi, ale chce to zrobić w dość ciekawy sposób.

Odkąd rozwiódł się z żoną, przeżywał ciężki czas. Na rozstaniu rodziców ucierpiała najbardziej córka aktora - Maja (9 l.). To właśnie ona starała się każdego dnia skłonić rodziców do tego, by znów tworzyli rodzinę.

Reklama

Marzenie dziewczynki się spełniło i Tomasz z Aleksandrą dali sobie drugą szansę. To jednak nie do końca zadowoliło Majkę, bo zaczęła naciskać na ponowny ślub.

Aktor bardzo kocha swoją córkę i zrobi wszystko, by ta była szczęśliwa, dlatego planuje oświadczyny. Jednak jeżeli jego była (przyszła) żona liczy na romantyczne zaręczyny, to może być zaskoczona.

"Ja nie chcę, żeby to były zwykłe zaręczyny. Chcę zrobić im taką niespodziankę, żeby ją długo pamiętały. Na przykład poprosić Patryka Vegę, żeby zorganizował mi napad terrorystów na dom. Zamaskowani wpadną, położą mnie na ziemię, córka z żoną się przestraszą, a ja wyjmę pierścionek i poproszę o rękę. Czyż to nie będzie piękne?" - powiedział gwiazdor w rozmowie z tabloidem "Fakt".

Miejmy nadzieję, że celebryta tylko żartował i wymyśli inny sposób na poproszenie swojej ukochanej o rękę. 

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 

Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Oświeciński

Reklama

Reklama

Reklama