Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

To koniec zespołu Feel!

Menedżer najpopularniejszej (do niedawna) polskiej grupy właśnie rozwiązał umowę z Piotrem Kupichą. Od lidera odwracają się także pozostali członkowie zespołu. Wygląda na to, że Feel już niebawem przestanie istnieć.

Menedżer zespołu Feel, Łukasz Bartoszak, oświadczył w dzisiejszym "Fakcie", że jego firma będzie reprezentować twórców "hitu" "Jak anioła głos" tylko do lutego przyszłego roku. Bartoszak mówi wprost, że nie mógł dojść do porozumienia z Piotrem Kupichą.

Reklama

Atmosfera między liderem i pozostałymi członkami zespołu także jest bardzo napięta. Osoba z otoczenia grupy zdradza gazecie, że na próbach nie odzywają się do siebie albo się kłócą. Muzycy uważają, że Kupicha ich lekceważy. Nie podoba im się także, że decyzje podejmuje bez konsultacji z nimi.

Wszystko wskazuje więc na to, że drogi Piotra i zespołu rozejdą się. To historia stara jak świat: lider popularnej kapeli zaczyna gwiazdorzyć, popada w konflikt ze współpracownikami, po czym odchodzi i stawia na solową karierę.

Tylko czy Kupicha znajdzie pomysł na siebie? Feel zanotował w tym roku gwałtowny spadek popularności; sam menedżer przyznaje, że ich muzyka już przejadła się ludziom.

Zobacz również:

Feel w potrzasku

To tłumaczy fenomen zespołu Feel?

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Kupicha

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje