"Sanatorium miłości" 8. Teresa jednego nie może znieść
Teresa z "Sanatorium miłości" 8 od jakiegoś czasu nie cieszy się sympatią widzów. Wszystko przez to, że odwraca się od mężczyzn, którzy chcieliby nawiązać z nią znajomość. Uczestniczka randkowego show tłumaczy to tym, że nie lubi dotyku.
"Ja na przykład nie lubię się przytulać. Nie znoszę, jak się ktoś do mnie przytula, nie znoszę, jak mnie mężczyzna obejmuje ramieniem, nie znoszę, jak mnie łapie za rękę albo pod rękę" - wyjaśniała na forum grupy, przy Marcie Manowskiej.
Już wcześniej wspominała o tym kilka razy, Nie chciała też tańczyć, odsuwała się od Henryka z Żychlina, który liczył na nawiązanie relacji z Teresą.
"Sanatorium miłości" 8. Widzowie narzekają na Teresę
Po tych kilku epizodach widzowie jednogłośnie stwierdzili, że Teresa nie powinna była przyjeżdżać do "Sanatorium miłości":
- "Tereska od wejścia zaznacza, że nie będzie spać z facetami. Nikt jej przecież nie każe spać, z facetami. Niestety, ale Tereska traci w moich oczach, z odcinka na odcinek. Pani niedotykalska, kierowniczka turnusu";
- "Niepotrzebnie zgłosiła się do tego programu, zajęła komuś miejsce niepotrzebnie";
- "To po co ona poszła do tego programu?";
- "Zabrała miejsce innej Pani! Tylko dla 'parcia na szkło'";
- "To nie jest program dla Pani…";
- "Szkoda dla niej miejsca i czasu i nie musi z nikim sypiać, bo nikt jej nie karze, ale nie zatańczy, nie bierze udziału w grupie, w zadaniach, bo albo pisze, albo maluje. W domu mogła tworzyć" - piszą fani programu.
"Sanatorium miłości" 8. Bożena dołącza do dyskusji
Pod komentarzami widzów w sieci pojawił się też wpis Bożeny z "Sanatorium miłości" 8, która postanowiła zabrać głos w sprawie Teresy.
"Kochani, chciałabym zostawić kilka słów wsparcia dla Teresy. Miałam okazję spędzić z nią ponad miesiąc i mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że jest osobą niezwykle ciepłą, inteligentną i o nieprzeciętnie silnym charakterze. Jednocześnie to ktoś bardzo kruchy, wrażliwy, pełen empatii, miłości i radości" - napisała Bożena w sieci.
Bożena z Bydgoszczy zaznaczyła, że widzowie nie znają historii Teresy i jej emocji, a przecież, jej zachowanie z czegoś zapewne wynika.
"To, co człowiek przeżył w swoim życiu, a szczególnie emocje - należy do niego, nie wszystko trzeba ujawniać i nie każdy ma obowiązek dzielić się swoją historią. Warto to uszanować".
Zobacz też:








