Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Tego o Kukulskiej i aktorce "Przyjaciółek" nikt nie wiedział! "Ludzie na ulicy przecierali oczy"

Od kilku lat Natalia Kukulska i Małgorzata Socha mieszkają w tej samej okolicy. Ich córeczki są równolatkami. Jak donosi "Dobry Tydzień", zbliżyły je też trudne chwile...

Ostatnia niedziela marca. Choć wiał silny wiatr, było dość ciepło i słonecznie. Przechodnie w centrum Warszawy przecierali oczy ze zdumienia. 

Reklama

Oto Małgorzata Socha (38) i Natalia Kukulska (43) urządziły sobie „babski dzień”. Wybrały się na spacer po stolicy, zabierając ze sobą tylko córki. 

Towarzyszyły im: 14-letnia Anna i 2-letnia Laura, dzieci piosenkarki oraz pociechy aktorki: 6-letnia Zosia i 2-letnia Basia. 

Uroczym zdjęciem z wiosennej przechadzki gwiazdy podzieliły się z fanami.

"Niedziela była dla nas. Matki i córki" – napisała pod fotką Natalia.

"Uwielbiam ten babski team. Kobiety rządzą" – skomentowała Małgosia. 

Widać, że dziewczynki mają ze sobą świetny kontakt. A mamy bardzo troskliwie opiekowały się całą gromadką.

Małgosia i Natalia zaprzyjaźniły się kilka lat temu. Kiedy gwiazda „Przyjaciółek” szukała wraz z mężem Krzysztofem Wiśniewskim działki pod budowę domu, spodobały się jej tereny wokół Komorowa pod Warszawą. 

W tej miejscowości od wielu lat mieszka Natalia Kukulska z ukochanym Michałem Dąbrówką i rodziną.

Małgosia kupiła działkę w 2011 roku, a po trzech latach stanął na niej wymarzony dom. Tak zostały sąsiadkami. Od razu nawiązały serdeczną relację.

Wiele je łączy. Każda ma udaną karierę zawodową, ale na pierwszym miejscu jest rodzina.

Spełniają się w roli mam. Natalia, mając już odchowane dzieci, Janka i Annę, po czterdziestce zdecydowała się na trzecią ciążę. 

Tak na świecie pojawiła się Laura. Jej równolatką jest Basia, córka Sochy. Obie dziewczynki urodziły się w styczniu. 

Aktorka poszła w ślady piosenkarki i rok temu powiła trzecie dziecko, upragnionego syna Stasia. Należą do tej samej parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Pannyi tu chrzciły nowo narodzone dzieci. 

"Matki wariatki" – tak mówią o sobie. 

O latoroślach mogą rozmawiać godzinami i lubią patrzeć, jak się razem ładnie bawią. Zbliżyły je też trudne życiowe momenty. 

Natalia okazała Małgosi dużo ciepła, kiedy przez wiele miesięcy odchodził jej ukochany tata chory na alzheimera. Sama bardzo przeżyła chorobę i śmierć babci Haliny oraz ojca, Jarosława Kukulskiego, który przez dekadę walczył o zdrowie.

"Jak ktoś ciężko choruje, to chorują z nim jego najbliżsi. Podskórnie cały czas był we mnie wielki lęk o Tatę" – mówiła Natalia. 

Dlatego tak dobrze rozumiała, co czuje Małgosia. Tym bardziej, że obie były córeczkami tatusiów.

Nie ma między nimi rywalizacji. Kibicują swoim działaniom zawodowym. Socha była jedną z pierwszych osób, które usłyszały kołysanki dla dzieci z płyty „Szukaj w snach”.

Kiedy niedawno w warszawskim Teatrze Roma odbył się koncert Natalii, na widowni zasiadła jej przyjaciółka Małgosia.

Kukulska oklaskiwała Sochę w Teatrze 6. piętro, jeśli ma czas, ogląda „Przyjaciółki”.

Panie doskonale czują się w swoim towarzystwie, chodzą razem na pokazy mody, imprezy kulinarne. 

"Taka przyjaźń w show-biznesie to coś bardzo cennego. Mają nadzieję, że nic ich nie poróżni" - czytamy w tygodniku.

***


Dowiedz się więcej na temat: socha

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje