Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Tatuaż Sablewskiej na biustonoszu

Maja Sablewska znana jest z licznych tatuaży. Wytatuowana na jej dekolcie sentencja "Io non mi arrenderó mai" znaczy po polsku: "Nie poddam się nigdy". Przygotowany przez Sablewską biustonosz z takim napisem będzie można będzie kupić na charytatywnej aukcji.

W mediach pojawiły się informacje, że firma bieliźniarska Li Parie wykorzystała tatuaż znanej menedżerki jako inspirację do kolekcji staników przeznaczonych dla amazonek. Tymczasem to sama Maja Sablewska ozdobiła stanik sentencją.

Reklama

"W tej plotce jest prawda, ale za tym stoi bardzo duża i poważnie przygotowana akcja, która dotyczy wspierania amazonek. Przygotowałam akcję, która nazywa się 'Piękno i zdrowie piersi' i w jej ramach znane osoby, a wśród nich Maja Sablewska, miały według własnej wizji udekorować biustonosz. Podejmując się tego, autorki pomysłów miały pamietać, że biust to symbol kobiecości" - zdradziła PAP Life Jola Lewicka, właścicielka Li Parie i ekspert brafittingu.

"Maja Sablewska umieściła, a w zasadzie można powiedzieć, że "wytatuowała" na biustonoszu motto swojego życia, które również posiada na swoim dekolcie: 'Nie poddam się nigdy'. Takim mottem powinien kierować się każdy, zwłaszcza amazonki" - dodała brafitterka.

Oprócz Mai Sablewskiej w akcję włączyły się także m.in. Ola Kwaśniewska, Katarzyna Grochola z córką, Natalia Lesz, Jaga Hupało, Bożena Dykiel, Monika Kuszyńska, Katarzyna Niezgoda, Iza Trojanowska i Karolina Malinowska.

W najbliższy weekend w Złotych Tarasach w Warszawie biustonosze będą zaprezentowane na specjalnej wystawie. Zainagurowana zostanie także ich aukcja, z której dochód przeznaczony zostanie na Stowarzyszenie "Amazonki" Warszawa-Centrum.

Dowiedz się więcej na temat: tatuaż | Maja Sablewska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje