Dzieci Janusza Józefowicza poszły w zawodowe ślady sławnego ojca
Zanim Janusz Józefowicz poślubił Nataszę Urbańską, z którą w 2008 roku doczekał się córki Kaliny, był mężem Danuty Józefowicz. Owocem tego małżeństwa była dwójka dzieci - urodzona w 1983 roku Kamila oraz Jakub, który przyszedł na świat dekadę później.
"Miałem 22 lata, kiedy urodziła się Kamila. Wiem, że nie poświęciłem jej tyle czasu, ile powinienem. Wracałem z teatru, a ona już spała, gdy wstawałem, jej już nie było w domu. Myślę, że nie dojrzałem wtedy jeszcze do tej roli. (...) Kuba pojawił się na świecie w innym momencie. (…) Mimo że nie mieszkaliśmy razem, kiedy był mały, bo rozwiodłem się z jego mamą, starałem się wieczorami wpadać do nich, by przeczytać mu chociaż kilka słów na dobranoc" - wspominał reżyser w rozmowie z "Galą".
Zarówno Kamila, jak i Jakub poszli w zawodowe ślady ojca. Najstarsza córka Józefowicza jest reżyserką i twórczynią obrazu, zaś syn gra w teatrze i telewizji.
Jakub Józefowicz szczerze o sławnym ojcu. "Jest surowy"
Jakub Józefowicz gościł ostatnio w podcaście Urszuli Grabowskiej, gdzie opowiedział o tym, jak to jest dorastać w cieniu sławnego ojca.
"To dla mnie takie wstydliwe momentami, w sensie, że takie zwracanie światła w moją stronę, co nie było mi jakoś na rękę specjalnie. Wiadomo, że wszyscy będą mówili, że a to trochę pomaga, a to trochę przeszkadza - tak jest. (…). Mój tata jest dosyć charyzmatyczną osobą, która… jak ktoś go nie lubi, to go naprawdę nie lubi, więc różnie to bywało, jeżeli chodzi o takie konotacje i połączenia tego nazwiska i tak dalej. Całe szczęście mam blond włosy, on ma czarne, więc nie jest to tak oczywiste na pierwszy rzut oka" - przyznał.
32-latek zdradził także, że nie zależało mu na udowodnieniu światu, że on także jest utalentowany. Skupiał się po prostu na robieniu tego, co mu wychodzi najlepiej.
"Nie zastanawiałem się nad jakimś udowadnianiem. Starałem się robić swoje, staram się robić swoje" - mówił, zaznaczając, że dotychczas w życiu skupiał się głównie na filmie. "Ten teatr się pojawił jakoś tak samoistnie i ja go nie odrzucam. Cieszę się, jak on przychodzi i czerpię, ile mogę. Mam nadzieję, że będzie mi dane występować na deskach teatru (…)" - zaznaczył.
W pewnym momencie gospodyni podcastu zwróciła uwagę na fakt, że Janusz Józefowicz często jest uznawany w branży za człowieka surowego. Jakub w szczerych słowach przyznał jej rację.
"Tak, jest surowy, ale nie jest głupio surowy, tylko faktycznie wytyka te rzeczy… [istotne - przyp. red] Ludzie potrafią czasem przyjść do tej pracy, mówię o każdym (…) i on jest faktycznie surowy dla osób, które troszkę na pół gwizdka przychodzą do pracy. Jest perfekcjonistą i ludzie go mogą za to nie lubić faktycznie, bo wszyscy muszą pracować na pełnych obrotach" - podsumował.
ZOBACZ TAKŻE:
Synowa Józefowicza przerwała milczenie. Oto jak naprawdę wygląda życie ich rodziny
Wyszło na jaw ws. Józefowicza. Synowa właśnie oficjalnie przekazała
Najpierw plotki o kryzysie, a teraz takie wieści ws. Józefowicza. Rodzina wkrótce się powiększy








