Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Tabloid donosi: Marcin Kwaśny rozstał się z żoną. Złożyła pozew o rozwód

Z informacji, do których dotarł jeden z tabloidów, wynika, że w polskim show-biznesie szykuje się kolejny rozwód. Podobno jeszcze w tym roku ma odbyć się rozprawa rozwodowa, na której stawi się Marcin Kwaśny (39 l.) i Diana Kołakowska-Kwaśny (39 l.).

Marcin Kwaśny w maju 2008 roku poślubił Dianę Kołakowską i wydawało się, że stworzą trwałe małżeństwo. Na drodze ku ich szczęściu stanął jednak... alkohol. W jednym z nielicznych wywiadów aktor zdradził, że przez jego picie omal nie doszło do rozstania z żoną! 

Reklama

"Diana wytrzymała ze mną, kiedy byłem zagubiony. Jestem jej za to ogromnie wdzięczny. Sakrament małżeństwa działa, ślub kościelny, wzięty z powodu tradycji, był nam bardzo potrzebny. Teraz to widzę" - opowiadał w "Dobrym Tygodniu". 

W kolejnej rozmowie wspominał swój ślub. Okazuje się, że obfitował on w nieoczekiwanie zdarzenia. Najpierw po parę młodą przyjechał szofer "w stanie wskazującym na spożycie", a później, po dotarciu do kościoła, okazało się, że drzwi świątyni są zamknięte. 

"Ksiądz pomylił godziny i nie otworzył kościoła. Potem było już lepiej. Wchodziliśmy do świątyni przy melodii 'Ave Maria', granej na saksofonach. Koleżanka Ewa Ziętek pięknie przeczytała 'Hymn do miłości'. Ale zbyt długo nie mogło być poważnie. W czasie uroczystości żonie z nogi zsunęła się podwiązka. Ksiądz odruchowo schylił się, żeby ją podnieść, ale gdy zobaczył, co to za część garderoby, delikatnie się wycofał" - opowiadał Kwaśny w "Na Żywo". 

Niestety, po radości w dniu ślubu pozostaną jedynie wspomnienia. Jak czytamy w "Fakcie", małżeństwo aktora nie przetrwało próby czasu. Dziennikarze otrzymali potwierdzenie z biura rzecznika prasowego Sądu Okręgowego Warszawa-Praga o rozprawie rozwodowej, która ma się odbyć we wrześniu. 

Ponoć o rozwód wystąpiła Diana Kołakowska-Kwaśny. Ma domagać się wyroku z orzeczeniem o winie małżonka. Co na to wszystko Kwaśny? "Nie mam nic do powiedzenia. Zostawiam to bez komentarza" - uciął.

*** 
Zobacz więcej materiałów:

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Kwaśny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje