Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Szostak: Byłam niejadkiem!

Karolina Szostak wyznała, że jeszcze kilka lat temu była straszliwą chudzinką. Co się stało, że tak się zmieniła?

Dziennikarka od kilkunastu lat pracuje w redakcji sportowej telewizji Polsat i prowadzi serwisy w tej stacji. Mimo to, wszyscy od dłuższego czasu zwracają uwagę tylko i wyłącznie na jej biust. Dziennikarka ma już tego trochę dość.

Reklama

Wszystko zaczęło się o filmiku z prezenterką w roli głównej, który ktoś złośliwie zmontował, uwydatniając jej dekolt. Od razu stał się hitem Internetu, a sama Szostak zaczęła nawet dostawać dziwne propozycje od mężczyzn z całego świata.

"Kilku Włochów złożyło mi na Facebooku oferty matrymonialne, inni proponowali naukę języka, jeszcze inni wspólny wyjazd na koniec świata" - zdradza w wywiadzie dla "Gali".

Dziennikarka zapewniła, że jej obfite kształty pojawiły się u niej dość późno. Wcześniej podobno mało jadła i była bardzo szczupła.

"Byłaś chudym dzieckiem" - dopytuje dziennikarz.

"Chudziutkim, A do tego niejadkiem. Proporcje mojego ciała zmieniły się, kiedy zaczęłam dojrzewać. Poza tym mam przypisaną genetycznie taką właśnie sylwetkę. Podobną ma moja mama, moja babcia, siostra mojego ojca" - tłumaczy się.

Szostak uważa, że ma typowo włoską urodę. Zdarza jej się, że gdy wyjeżdża w tamte rejony, jest brana za rodowitą mieszkankę. Karolina postanowiła jednak nieco wpłynąć na swoje włoskie kształty i przeszła na dietę, którą nazywa "oczyszczaniem".

"Oczyszczam organizm. Chciałabym być w lepszej formie, szczuplejsza. To mój pierwszy raz" - chwali się w "Gali". 

Wierzycie jej, że faktycznie nie lubiła jeść?


Dowiedz się więcej na temat: Karolina Szostak | otyłość | biust

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje