Przejdź na stronę główną Interia.pl

Syn Violetty Villas był w szoku, gdy to zobaczył! Poszedł do sądu!

Krzysztof Gospodarek od jakiegoś czasu niemal nie wychodzi z sądu...

W Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku odbyła się rozprawa z udziałem przedstawicieli Teatru Nowego w Słupsku i Krzysztofa Gospodarka.

Reklama

Syn Violetty Villas pozwał teatr z powodu sztuki o życiu jego matki. Wyrok jeszcze nie zapadł

"Narusza ona moje dobra osobiste co do pamięci i kultu osoby zmarłej" – mówi Krzysztof Gospodarek.

"W moim przekonaniu mamę przedstawia się w sposób brutalny i krzywdzący, jako osobę chorą psychicznie, rozmawiającą z urojonymi osobami i zwierzętami, żyjącą w barłogu, brudną, uzależnioną od alkoholu. Jeśli trzeba, odwołam się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu" – dodaje.

Konflikt trwa już od dwóch lat, kiedy to Teatr Nowy ogłosił konkurs na scenariusz spektaklu o Violetcie Villas. 

Krzysztof Gospodarek nie zaakceptował scenariusza, ale prace nad spektaklem i tak ruszyły. Wtedy syn zmarłej skierował sprawę do Sądu Okręgowego w Słupsku, lecz ten nie przyjął jego argumentacji.

Syn gwiazdy złożył więc apelację. Rozprawa, która odbyła się w zeszły czwartek nie przyniosła jednak rozstrzygnięcia. Wyrok ma być ogłoszony 22 sierpnia.

***

Dowiedz się więcej na temat: Violetta Villas

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje