Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Syn Edyty Górniak Allan Krupa pokazał wulgarny gest!

Allan Krupa prowadzi swoje własne konto na Instagramie. To właśnie tam zamieścił ostatnio post, do którego dołączył trzy zdjęcia. Ostatnie, na którym pokazuje wulgarny gest, wielu zbulwersowało!

Syn Edyty Górniak Allan Krupa wprawdzie nie robi kariery w show-biznesie, jednak od czasu do czasu jest o nim głośno.

Ostatnim razem media rozpisywały się o nim w kontekście pogłoski, iż chce zrezygnować z nazwiska ojca. Wcześniej z kolei głośno było o jego braku chęci do zdawania matury.

Teraz z kolei Allan Krupa zaskoczył wulgarnym gestem, który widzimy na opublikowanym przez niego zdjęciu na jego profilu na Instagramie.

Nastolatek zamieścił minialbum, który podpisał "To jest biznes".

Allan Krupa pokazał śrdkowego palca

O ile dwie pierwsze fotki nie budzą zastrzeżeń, o tyle ostatnia jest dość wulgarna - Allan Krupa pokazuje bowiem środkowego palca.

Reklama

Niestety, nie wyjaśnił, z jakiego powodu pokazał owy gest.

Nie uszedł on jednak uwadze obserwatorów jego profilu. Wiele osób dało wyraz swojemu oburzeniu w komentarzach.

Gdy jedna z fanek napisała mu: "Do lustra sobie tak pokaż", odpisał: "ja wiem że jestem zajebisty ale to jeszcze nie podchodzi pod narcyzm".

"Oj nie ładnie nie ładnie ten paluszek pokazywać" - zwróciła uwagę inna osoba.

Inny z obserwatorów był bardziej dosadny i użył dużo mocniejszych słów, którymi jednak Allan Krupa niespecjalnie się przejął.

Ciekawe, co na to jego mama...

Więcej o newsów gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie.

 

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »