Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Sylwia Wysocka w coraz gorszym stanie! Smutne wieści o pobitej aktorce

Sylwia Wysocka (58 l.), która kilka tygodni temu została brutalnie pobita przez swojego byłego partnera, wciąż nie może wrócić do zdrowia. Właśnie okazało się, że gwiazda zaczyna tracić wzrok...

Sylwia Wysocka na początku maja trafiła do jednego z warszawskich szpitali w bardzo poważnym stanie. Aktorka została dotkliwie pobita przez swojego byłego partnera, w wyniku czego doszło do złamania kręgosłupa w kilku miejscach oraz problemów z ręką i nogą. 

Niestety, teraz okazuje się, że gwiazda serialu "Plebania" zaczyna tracić wzrok. Jak informuje "Super Express", aktorka od ponad dwóch tygodni prawie nie widzi na lewe oko. Na razie nie wiadomo, co jest tego przyczyną, ale lekarze robią wszystko, by jej pomóc. 

Niewykluczone, że problemy z widzeniem to kolejne konsekwencje brutalnego pobicia lub powikłania po wcześniejszym wycięciu nowotworu złośliwego z policzka. 

Sylwia Wysocka wciąż drży o życie

Reklama

Aktorka wciąż nie może uwierzyć, że jej były partner nie został złapany i przebywa na wolności. Wysockiej wciąż nie udało się odzyskać rzeczy z domu, w którym mieszkała od 30 lat. 

Gwiazdę na duchu podnoszą przyjaciele, ale nie pomaga fakt, że nagle propozycje zawodowe przestały ją zasypywać. Wielu reżyserów obawia się, że Sylwia jeszcze przez długi czas będzie dochodzić do siebie, dlatego nie proponują jej nowych ról. 

Miejmy nadzieję, że w życiu Wysockiej niedługo znów zaświeci słońce. 

***
Zobacz więcej materiałów wideo:

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Sylwia Wysocka | sylwia wysocka traci wzrok

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje