Sylwia Peretti nie ma w życiu lekko. Najpierw śmierć syna, a teraz problemy z mężem
Ostatnie lata były dla Sylwii Peretti wyjątkowo trudnym okresem. Gwiazda programu "Królowe życia" trzy lata temu przeżyła ogromną tragedię, gdy w wypadku samochodowym zginął jej jedyny syn, Patryk.
Celebrytka przez długi czas nie mogła pogodzić się z tą stratą i wycofała się z życia publicznego. Kiedy wydawało się, że powoli odzyskuje równowagę, musiała zmierzyć się z kolejnymi problemami. Niedawno jej mąż został zatrzymany w związku z zarzutami dotyczącymi prowadzonej działalności biznesowej. Peretti publicznie stanęła w jego obronie, co, jak sama przyznaje, kosztowało ją wiele stresu i emocji.
Sylwia Peretti odezwała się do fanów. Za nią kolejny trudny okres
Sylwia Peretti opublikowała ostatnio na Instastories wpis, w którym dała znać obserwatorom, że ma za sobą bardzo wymagający czas. Przyznała, że potrzebowała chwili wytchnienia, by odzyskać siły i zmierzyć się z nową rzeczywistością.
"Baterie naładowane. Czas wracać do rzeczywistości. Tej szarej, trudnej i boleśnie niesprawiedliwej. Przez ostatni czas jechałam na absolutnej rezerwie - zarówno fizycznej, jak i psychicznej" - przekazała.
W trudnych momentach mogła liczyć przede wszystkim na wsparcie swojej mamy. To właśnie dzięki niej znalazła przestrzeń na odpoczynek i zebranie sił do dalszego działania.
"Potrzebowałam zatrzymać się na chwilę. Odpoczęłam przy mamie. Po prostu. Dziś wracam z nową siłą, bo przede mną dalszy ciąg mej trudnej walki w moim życiu" - dodała.
Sylwia Peretti nie zamierza się poddawać. Chce ujawnić prawdę
We wspomnianym wpisie celebrytka odniosła się również do wydarzeń, które w ostatnim czasie zdominowały medialne doniesienia na jej temat. Zapowiedziała, że wkrótce zamierza opowiedzieć o kulisach sprawy i przedstawić informacje, które jej zdaniem nie przebiły się do opinii publicznej.
"Już wkrótce opowiem Wam, co naprawdę dzieje się za kulisami wydarzeń, które znacie z nagłówków. Powiem o rzeczach, o których nikt nie mówi. Mam świadomość, że mogą pojawić się próby uciszenia mnie. Dlatego wszystko, co przygotowuję, jest odpowiednio zabezpieczone. Jeśli zajdzie taka potrzeba, ujrzy światło dzienne" - napisała.
Na zakończenie zwróciła się do swoich fanów z prośbą o wsparcie i dobre myśli, podkreślając, że zarówno ona, jak i jej mąż, przechodzą obecnie wyjątkowo trudny etap.

Zobacz też:
Kłopoty Peretti nie mają końca. Najpierw afera z mężem, a teraz jeszcze to. Chodzi o jej dom
W środku nocy spłynęły wieści od Sylwii Peretti. Spełniło się najgorsze
Sylwia Peretti nie mogła milczeć. Nigdy nie była tak szczera. Przyjechał tylko się upewnić








