"Familiada" od ponad trzech dekad na ekranach
"Familiada" to jeden z programów najdłużej emitowanych w polskiej telewizji. Teleturniej debiutował w TVP w 1994 roku. Od początku jego gospodarzem jest Karol Strasburger. Tradycją jest, że aktor każdy odcinek rozpoczyna żartem, które już stały się kultowe.
Nowe studio "Familiady"
W ubiegłym roku TVP zdecydowała się na odświeżenie "Familiady" Dotyczyło to głównie studia i wyposażenia. Pojawił się nowy ekran, ujednolicono kolorystkę, zmieniła się także czołówka. Minął rok od wprowadzenia dużych zmian, jednak w wiosennej odsłonie znowu widać pewne nowości. Dotyczą one oprawy graficznej, ale też sposobu nagrywania programu.
Fani "Familiady" nie są zadowoleni
Po niedzielnym odcinku "Familiady" widzowie od razu zauważyli zmiany. Po niedzielnym odcinku w sieci pojawiła się spora liczba komentarzy, w których fani dawnej "Familiady: nie kryli rozczarowania. Twierdzili, że nowe ujęcia zniszczyły klimat uwielbianego teleturnieju. Zaapelowali nawet do produkcji
"Jako wierni widzowie mówimy "dość" niszczeniu klimatu. Wyłączamy telewizory, a za tydzień sprawdzimy wyniki oglądalności",
"Żądamy powrotu obłego pulpitu z podświetleniem, starych stołów i czcionek, mechanicznych pasków w finale, starego ruchu kamer i konkursów SMS" - piszą fani w sieci.
Jak na te słowa zareaguje Karol Strasburger? Czy jemu zmiany w programie, który prowadzi od 32 lat odpowiadają?
Zobacz też:
Ledwo Strasburger 6 lat pobył ojcem i mężem, a tu takie doniesienia. Potwierdziło się, a jednak
Strasburger w centrum zamieszania. Po tym odcinku "Familiady" ludzie nie wytrzymali








