Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Stanisława Celińska czuje się samotna. Szukała miłości w biurze matrymonialnym!

Stanisława Celińska (68 l.) osiąga wiele sukcesów na polu zawodowym. Nieco gorzej u niej ma się sprawa miłości.

Aktorka, która na swoim koncie ma już wiele ról filmowych i teatralnych w dalszym ciągu jest aktywna zawodowo. 

Oprócz gry aktorskiej zajmuje się też śpiewaniem. 

Obecnie promuje swój najnowszy album "Atramentowa" i przy okazji udziela wielu wywiadów. 

W rozmowie z magazynem "Skarb"postanowiła opowiedzieć o poczuciu samotności, które towarzyszy jej na co dzień. 

Celińska żałuje, że nie ma w jej życiu osoby, której mogłaby pochwalić się sukcesami i która wspólnie z nią by się z nich cieszyła. 

Reklama

Była nawet na takim etapie swojego życia, że postanowiła nieco intensywniej kogoś takiego poszukać i w tym celu zgłosiła się do... biura matrymonialnego! 

"Kiedyś zgłosiłam się nawet do jakiegoś biura. Ale nic z tego nie wyszło. Ktoś zadzwonił, a ja się przestraszyłam. Spytałam: a ma pan tam jakieś inne kandydatki? To jak pan przejrzy już wszystkie, proszę ewentualnie zgłosić się do mnie. Jakbym podświadomie wcale nie chciała tego kontaktu" - wyjawia artystka. 

Myślicie, że Celińskiej będzie jeszcze dane przeżyć wielką miłość?

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Celińska Stanisława

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »