Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Sonnet nagrywa płytę!

I chce śpiewać na żywo...

Ewę Sonnet (23 l.) zainspirował najwyraźniej zespół "Rotting Cock", który wykorzystał jej wizerunek na okładce swojego albumu "My Sister Is Dead And I Fuck Her Corpse Every Day". Jak donosi efakt.pl, "gwiazda" siedzi właśnie w studiu z szwedzkimi i amerykańskimi producentami i pracuje nad drugą płytą.

Reklama

To nie wszystko: Sonnet zabrała się też za szlifowanie angielskiego oraz umiejętności wokalnych, ponieważ ma zamiar występować na żywo.

Portal komentuje: "Jeśli tylko Ewa będzie miała obcisłą bluzeczkę może nawet śpiewać po mongolsku". Obawiamy się jednak, że w tym przypadku nie pomógłby nawet brak ubrania.

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ewa Sonnet

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje