Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Smutny wpis byłego męża Szulim w dniu ślubu Agnieszki!

Ostatni weekend nie dla wszystkich był tak szczęśliwy jak dla milionera i gwiazdy TVN!

Od kilkudziesięciu godzin Agnieszka Szulim już oficjalnie należy do rodziny polskich miliarderów i potentatów branży farmaceutycznej. Ślub w Wenecji był pilnie strzeżoną tajemnicą. Ponoć goście niemal do końca nie wiedzieli, gdzie lecą. 

27 sierpnia w pałacu Ca' Vendramin Calergi na Canale Grande zjawił się istny tłum znanych i wpływowych przyjaciół młodej pary, który osobiście mógł uczestniczyć w tym najszczęśliwszym dla Agi i Piotrka dniu. 

Reklama

W tym samym czasie były mąż Agnieszki przeżywał bardzo ciężkie chwile. Jego najbliższy przyjaciel uległ poważnemu wypadkowi podczas jazdy motorem. Teraz walczy o życie. 

"Waluś w szpitalu z podejrzeniem wylewu wewnętrznego w okolicy nerek, trzymamy za Marcina kciuki" - napisał były mąż Szulim.

Adam Badziak to zapalony motocyklista i komentator sportowy Polsatu Sport. 

W 2008 roku wraz z Agnieszką wzięli ślub. Niestety, po siedmiu latach małżonkowie postanowili się rozwieść. Ponoć poróżniły ich kwestie związane z rodzicielstwem...

"Czasem bardziej krzywdzimy się, będąc ze sobą, niż wtedy, gdy podejmujemy decyzję o rozstaniu. Doszliśmy do wniosku, że lepiej się rozstać teraz, zanim będziemy mieli dziecko, żeby nie skazywać na cierpienie kogoś jeszcze. Poza tym posiadanie dzieci nie jest nadrzędnym celem w moim życiu, ale nigdy też nie mówiłam, że w ogóle nie chcę ich mieć.  A jeśli już, kiedyś, to chciałabym, żeby moje dziecko było owocem miłości, a nie celem samym w sobie, projektem" - wyznała Szulim w "Vivie".

Dziś Agnieszka jest świeżo upieczoną żoną milionera. O życiu prywatnym Adama wiadomo niewiele...

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Szulim

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »