Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Smutne święta Kate i Williama. Mieli świętować rocznicę!

Kate (38 l.) i William (37 l.) nie wezmą udziału w corocznym nabożeństwie, a ich dzieci nie zobaczą dziadków. Epidemia koronawirusa zmusiła wszystkich do zmiany planów i przyzwyczajeń. Kwiecień był dotąd najszczęśliwszym miesiącem dla monarchii, w tym roku może okazać się próbą. Czy rodzina przetrwa ten kryzys?

To nie jest łatwy czas dla królowej i jedności monarchii. 

Reklama

Najpierw wybuchła afera pedofilska, z którą miał być związany książę Andrzej, później cały świat obiegła informacja o "wypisaniu się" z rodziny królewskiej Meghan i Harrego, a teraz nastała epidemia, która bezpośrednio dotknęła członków rodziny.

Pozytywny wynik testu na COVID-19 uzyskał książę Karol. Na szczęście objawy choroby były dość łagodne, a następca tronu poinformował, że wraca do zdrowia.

W obliczu tylu zmartwień królowa postanowiła zaszyć się w Windsorze, aby uniknąć zakażenia, i stamtąd czuwać nad państwem.

Rodzina nigdy nie była tak podzielona, co jest ogromnym ciosem nie tylko dla Elżbiety II, ale i Williama oraz Kate, którzy te święta spędzą w samotności w posiadłości Norfolk.

Dodatkowo, nie będą mogli świętować urodzin księcia Louisa, który w kwietniu obchodzi dwa latka. Zresztą podobnie jak urodziny królowej, która będzie świętować 94 lata.

Dotąd kwiecień był także czasem celebracji uczuć, bo to właśnie wtedy wypada rocznica ślubu Kate i Williama oraz księcia Karola i księżnej Camilli.

Myślicie, że rodzina znajdzie sposób, aby być w tych dniach razem?      

***

Zobacz więcej materiałów wideo:


pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: księżna Kate | książę William | Elżbieta II

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »